Dziennik Gazeta Prawana logo

Pitera zawiadamia Ziobrę ws. mowy nienawiści. Dostawała makabryczne e-maile

23 stycznia 2019, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Julia Pitera
Julia Pitera/PAP Archiwalny
Europosłanka PO Julia Pitera zawiadomiła prokuratora generalnego Zbigniew Ziobrę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z groźbami, które padają pod jej adresem w internecie - informuje Onet.

Julia Pitera wysłała pismo do ministra sprawiedliwości 18 stycznia. Europosłanka napisała, że choć polityką zajmuje się od 20 lat, to z taką falą nienawiści, jak obecnie, jeszcze się nie spotkała.

"Jako polityk byłam krytykowana, często wulgarnie, oceniano moje działania, jednak obecnie występująca fala nienawiści jest przerażająca i wzbudza uzasadnioną obawę, że groźby kierowane pod moim adresem zostaną zrealizowane. Jeśli nie przez osoby formułujące przedstawione niżej komentarze, to przez jakąś osobę, która jest odbiorcą tego nawoływania do nienawiści" - przywołuje treść zawiadomienia Onet.

Dalej Pitera podaje kilkadziesiąt przykładów komentarzy internautów zamieszczonych na YouTubie i portalu wpolityce.pl, głównie pod materiałami dotyczącymi niemieckich Jugendamtów, których europosłanka broniła przy ostrej krytyce PiS. "Większość z nich nie nadaje się do cytowania, ale wprost nawołują one do zastosowania przemocy wobec europosłanki, a nawet zabójstwa" - zauważa Onet. "Ogolić na łyso ten zdradziecki łeb" czy "ta zdrajczyni powinna wisieć" to te "łagodniejsze" przykłady.

- – mówi Onetowi rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

Sama Pitera w rozmowie z portalem przyznaje, że od 2015 roku złożyła pięć tego typu zawiadomień do prokuratury. Najpoważniejsze groźby wobec europosłanki pojawiły się w 2017 roku, kiedy wraz z innymi europosłami kojarzonymi z opozycją zagłosowała za rezolucją Parlamentu Europejskiego w sprawie praworządności w Polsce.

Wówczas, podczas "happeningu" w Katowicach, narodowcy powiesili zdjęcia "zdradzieckich" europosłów na symbolicznych szubienicach. - – mówi Pitera.

Z kolei na tabliczce w warszawskim biurze europosłanki także rysowano szubienice, gwiazdy Dawida, aż w końcu ją ukradziono.

- – podkreśla Julia Pitera w rozmowie z Onetem.

Większość złożonych przez europosłankę zawiadomień do prokuratury skończyło się umorzeniami. Śledztwo w sprawie szubienic trwa już ponad rok i jeszcze nikt nie usłyszał zarzutów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Onet
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj