Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie klubu PO-KO domagają się odwołania Ziobry. "Służy interesom partyjnym, a nie obywatelom"

18 lutego 2019, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/Agencja Gazeta
Prokuratura pod rządami Zbigniewa Ziobry służy interesom partyjnym, a nie obywatelom - ocenili w poniedziałek posłowie klubu PO-KO. Politycy domagają się niezwłocznego odwołania ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego.

W poniedziałek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka zaopiniuje poselski wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Wniosek został złożony przez posłów PO-KO w Sejmie 8 stycznia. Wnioskodawcy zarzucają ministrowi m.in. niedopełnianie obowiązków oraz przekraczanie uprawnień ws. afer SKOK oraz KNF, a także działanie zmierzające do wyprowadzenia Polski z UE.

Posłanka PO-KO Kamila Gasiuk-Pihowicz oceniła na konferencji prasowej, że prokuratura pod rządami Zbigniewa Ziobry została sprowadzona do "czegoś pomiędzy agencją czarnego PR-u, a narzędziem do realizowania politycznych celów PiS-u". Jej zdaniem, w Polsce prokuratura zapewnia bezpieczeństwo rządzącym, a nie rządzonym.

- - wskazywała Gasiuk-Pihowicz.

Posłanka stwierdziła też, że dokonane przez Ziobrę przesunięcia kadrowe w prokuraturze tworzą system, dający możliwość wywierania nacisków na poszczególnych prokuratorów. - - dodała.

Poseł PO-KO Borys Budka zwracał uwagę, że w minionym tygodniu doszło do spotkania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego ze Zbigniewem Ziobro w Ministerstwie Sprawiedliwości. Dziennik "Fakt", który poinformował o tym spotkaniu spekulował, że dotyczyło ono podjęcia decyzji, czy rozpocząć śledztwo w sprawie doniesień do prokuratury austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, w sprawie inwestycji w Warszawie spółki Srebrna. W czwartek Ziobro zapewnił, że prezes PiS nie zapoznał się z aktami sprawy austriackiego biznesmena podczas wizyty w resorcie sprawiedliwości.

Zdaniem Budki takie spotkanie to "patologiczna sytuacja". - - mówił.

Budka zaapelował do parlamentarzystów, by rozliczyli "trzy lata bardzo złej zmiany w prokuraturze" i co za tym idzie, by doszło do niezwłocznego odwołania Ziobry z jego funkcji.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj