Sobotni poranek w okręgu wileńskim przebiegł w atmosferze napięcia. Litewskie systemy radarowe wykryły obiekt, który wtargnął w przestrzeń powietrzną kraju od strony granicy z Białorusią. Z uwagi na charakterystykę sygnatury radarowej, która początkowo sugerowała możliwość obecności drona, służby zareagowały zgodnie z obowiązującymi protokołami bezpieczeństwa.
Władze niezwłocznie ogłosiły żółty alert zagrożenia powietrznego. Jest to procedura, która ma na celu przygotowanie struktur obronnych i ostrzeżenie mieszkańców przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Każde naruszenie przestrzeni powietrznej państwa członkowskiego NATO traktowane jest z najwyższą powagą, co wymusza szybką i zdecydowaną reakcję.
Interwencja NATO
Na sygnał o naruszeniu przestrzeni powietrznej zareagowało dowództwo NATO. W ramach misji Baltic Air Policing poderwano dyżurne pary myśliwców. Zadaniem pilotów było przechwycenie obiektu, zidentyfikowanie go oraz, w razie potrzeby, neutralizacja zagrożenia.
Balon zamiast drona
Przed godziną 11:00 czasu lokalnego (10:00 w Warszawie) litewskie służby odwołały alert. Minister obrony Robertas Kaunas oraz szef litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, Vilmantas Vitkauskas, potwierdzili w oficjalnych komunikatach, że sprawca zamieszania został zidentyfikowany.
Okazał się nim balon meteorologiczny, który przemieścił się nad litewską granicę z terytorium Białorusi. Zmiana warunków atmosferycznych lub prądy powietrzne prawdopodobnie zniosły go z kursu, co doprowadziło do uruchomienia procedur alarmowych. Przedstawiciele Centrum Zarządzania Kryzysowego uspokajają: zagrożenie zostało zneutralizowane, a sytuacja jest pod pełną kontrolą.
Mimo że tym razem incydent okazał się niegroźny, litewskie władze proszą obywateli o nieustanną czujność. Wynika to z faktu, że w ostatnich miesiącach przestrzeń powietrzna państw wschodniej flanki NATO była wielokrotnie naruszana przez bezzałogowe statki powietrzne. Przykładem takiej sytuacji jest wydarzenie z minionego poniedziałku. Wówczas myśliwce w ramach misji NATO zestrzeliły drona nad łotewską Rzeżycą.