Dziennik Gazeta Prawana logo

Poderwano myśliwce. Alert zagrożenia powietrznego u sąsiada Polski

dzisiaj, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mocarstwa NATO gromadzą siły. Przerzucają myśliwce na małą wyspę
Alert powietrzny nad Wilnem. Podejrzany obiekt okazał się balonem meteorologicznym/ShutterStock
W sobotę, 13 czerwca, w okręgu wileńskim na Litwie ogłoszono żółty alert zagrożenia powietrznego. Powodem było wykrycie przez radary niezidentyfikowanego obiektu, który zmierzał z kierunku Białorusi. Do akcji natychmiast wkroczyły myśliwce NATO pełniące misję Air Policing. Po przeprowadzeniu procedur rozpoznawczych okazało się, że zagrożenie nie jest militarne – obiekt zidentyfikowano jako balon meteorologiczny.

Sobotni poranek w okręgu wileńskim przebiegł w atmosferze napięcia. Litewskie systemy radarowe wykryły obiekt, który wtargnął w przestrzeń powietrzną kraju od strony granicy z Białorusią. Z uwagi na charakterystykę sygnatury radarowej, która początkowo sugerowała możliwość obecności drona, służby zareagowały zgodnie z obowiązującymi protokołami bezpieczeństwa.

Władze niezwłocznie ogłosiły żółty alert zagrożenia powietrznego. Jest to procedura, która ma na celu przygotowanie struktur obronnych i ostrzeżenie mieszkańców przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Każde naruszenie przestrzeni powietrznej państwa członkowskiego NATO traktowane jest z najwyższą powagą, co wymusza szybką i zdecydowaną reakcję.

Interwencja NATO

Na sygnał o naruszeniu przestrzeni powietrznej zareagowało dowództwo NATO. W ramach misji Baltic Air Policing poderwano dyżurne pary myśliwców. Zadaniem pilotów było przechwycenie obiektu, zidentyfikowanie go oraz, w razie potrzeby, neutralizacja zagrożenia.

Balon zamiast drona

Przed godziną 11:00 czasu lokalnego (10:00 w Warszawie) litewskie służby odwołały alert. Minister obrony Robertas Kaunas oraz szef litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, Vilmantas Vitkauskas, potwierdzili w oficjalnych komunikatach, że sprawca zamieszania został zidentyfikowany.

Okazał się nim balon meteorologiczny, który przemieścił się nad litewską granicę z terytorium Białorusi. Zmiana warunków atmosferycznych lub prądy powietrzne prawdopodobnie zniosły go z kursu, co doprowadziło do uruchomienia procedur alarmowych. Przedstawiciele Centrum Zarządzania Kryzysowego uspokajają: zagrożenie zostało zneutralizowane, a sytuacja jest pod pełną kontrolą.

Mimo że tym razem incydent okazał się niegroźny, litewskie władze proszą obywateli o nieustanną czujność. Wynika to z faktu, że w ostatnich miesiącach przestrzeń powietrzna państw wschodniej flanki NATO była wielokrotnie naruszana przez bezzałogowe statki powietrzne. Przykładem takiej sytuacji jest wydarzenie z minionego poniedziałku. Wówczas myśliwce w ramach misji NATO zestrzeliły drona nad łotewską Rzeżycą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj