O przygotowaniu "Oświadczenia Rady Miasta Gdańska w sprawie ochrony i zwiększenia liczby terenów zielonych w Gdańsku" i zgłoszeniu tej uchwały do porządku obrad planowanej na czwartek sesji Rady Miasta Gdańska poinformowali w środę na konferencji prasowej szef klubu gdańskich radnych PiS Kacper Płażyński oraz radny PiS Andrzej Skiba. Jak podkreślili, w ciągu dwóch tygodni pod projektem podpisało się ponad tysiąc osób, a listy z podpisami zostaną w czwartek przekazane przewodniczącej Rady Miasta.

- Wszyscy chcemy żyć w zielonym Gdańsku, gdzie jest miejsce na sport, gdzie jest miejsce na spędzanie wolnego czasu na łonie natury. Ale żeby to osiągnąć, musimy wcześniej Gdańsk zabezpieczyć przed jego dalszym betonowaniem. Musimy zabezpieczyć właśnie te tereny zielone, parki, żeby one w Gdańsku powstawały – powiedział Płażyński.

Podkreślił, że w projekcie uchwały wymieniono kilkanaście miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, których zmianę proponują radni PiS. - Te zmiany umożliwią w przyszłości utworzenie na tych terenach konkretnych parków, konkretnych terenów rekreacyjnych, zielonych. Mówimy łącznie o 15 lokalizacjach, w tym rozszerzeniu Parku na Zboczu, Parku Oruńskiego i Parku Reagana tak, aby sięgał aż do Alei Gen. Hallera – powiedział Płażyński.

- Jutro będziemy tę uchwałę głosować w Radzie Miasta Gdańsk – zapowiedział. Jak dodał, radni PiS liczą na to, że za przyjęciem uchwały opowiedzą się także pozostali radni. W 34-osobowej Radzie Miasta Gdańska zasiada 15 radnych Koalicji Obywatelskiej, 12 z PiS i 7 z bezpartyjnego stowarzyszenia "Wszystko dla Gdańska". Miastem rządzi koalicja KO i WdG.

- Liczymy na to, że ta totalna opozycja, również w Radzie Miasta Gdańska, poza hasłami, frazesami na ustach, zagłosuje za tą naszą inicjatywą. Jeżeli faktycznie zależy im na tym, żebyśmy żyli w zdrowym, bezpiecznym Gdańsku, ta inicjatywa powinna być inicjatywą ponadpartyjną, ponad jakimikolwiek podziałami. Ona wychodzi naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców Gdańska i też naszych przyszłych dzieci, pokoleń, które w Gdańsku będą żyły. To jest po prostu bardzo potrzebne, żebyśmy w Gdańsku czuli się dobrze – powiedział Płażyński.

Skiba, który był jednym z inicjatorów uchwały i akcji zbierania podpisów przypomniał, że zwiększenie powierzchni terenów zielonych w mieście było jednym z elementów programu wyborczego PiS w ubiegłorocznych wyborach samorządowych. - Obiecaliśmy gdańszczanom, że będziemy zabiegali o zwiększenie liczby terenów zielonych w Gdańsku – podkreślił.

Dodał, że poza powiększeniem trzech parków pomysł radnych zakłada utworzenie nowych, w tym Parku Południowego na Ujeścisku (88 ha), Parku Biskupia Górka (14 ha), Parku Migowo przy ul. Stolema (10 ha) i Migowo 2 (13,5 ha), Parku Siedlce w rejonie ulicy Zakopiańskiej (6,5 ha), Szańca Zachodniego w Nowym Porcie (3,5 ha) czy Parku Jar Sikorskiego (ok. 5,5 ha).

- Chcemy uchronić bardzo cenne lokalizacje w Gdańsku przed betonowaniem i wychodzimy tym samym naprzeciw oczekiwaniom naprawdę wielu, wielu mieszkańców – powiedział Skiba. Dodał, że więcej szczegółów dotyczących planów znaleźć można na stronie www.zielonygdansk.pl, gdzie możliwe jest też zgłaszanie kolejnych lokalizacji, w których – zdaniem mieszkańców, powinny powstać parki.

"Chcemy żyć w zielonym, przyjaznym i bezpiecznym w Gdańsku. Opowiadamy się za zwiększeniem liczby terenów zielonych. Uważamy, że lasy i parki powinny tworzyć i powiększać zielone płuca Gdańska, którymi chcemy - podobnie jak i inni mieszkańcy naszego miasta – w pełni i zdrowo oddychać" – czytamy w projekcie uchwały.

"W naszej ocenie ochrona tych istniejących i zwiększenie liczby nowych terenów zielonych w Gdańsku to właściwa odpowiedź na niebezpieczne zjawisko, którym jest postępujące od lat i często nieprzemyślane planowanie przestrzeni miejskiej. Jesteśmy przekonani, że bogata zieleń to także lepsza ochrona przed powodziami i podtopieniami, które w przeszłości wielokrotnie dały się we znaki Gdańskowi. Popieramy postulaty ochrony lasów a także zakładanie w naszym mieście nowych parków i powiększanie tych obecnie już istniejących. Za szczególnie ważne uważamy poszerzenie Parku Reagana, Parku Oruńskiego i Parku na Zboczu" – napisano w projekcie.

"Chcemy więcej przestrzeni przyjaznej do spacerów, rekreacji i sportu. Pragniemy, by na łonie natury móc bezpiecznie spędzać czas z rodziną i w gronie innych bliskich nam osób. Dlatego też zwracamy się do prezydenta miasta Gdańska o podjęcie realnych działań na rzecz zmiany miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (tu wymieniono numery konkretnych planów) i położenie w nich oraz przyszłych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego większego akcentu na tereny zieleni urządzonej i lasy poprzez zwiększenie ich udziału w miejsce terenów zabudowy mieszkaniowej i usługowej" – podkreślają radni PiS.