1 grudnia Tuska po 5-letniej kadencji na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej oficjalnie zastąpił Belg, Charles Michel.
- ocenił Miller.
W kwestii brexitu uważa, że skoro w referendum Brytyjczycy podjęli decyzję o wyjściu z UE i ustalono jego termin na koniec marca 2019 roku, to trzeba było tego dotrzymać. - zauważył europoseł.
Według niego Tusk miał niewiele do powiedzenia w kwestii decyzji Brytyjczyków o brexicie. - wskazał.
Były premier Polski odniósł się też do kryzysu migracyjnego w UE. Jego zdaniem za proces niekontrolowanej migracji odpowiada kanclerz Niemiec Angela Merkel i to wbrew obowiązującym w UE przepisom. - zauważył Miller.
Według niego Tusk podczas swej kadencji za mało przywiązywał wagę do "odprężenia między Wschodem i Zachodem". - powiedział Miller.
Jego zdaniem w relacjach UE-Rosja "utrzymywania stanu zamrożenia jest dysfunkcjonalne". - wskazał rozmówca PAP.
Miller miał nadzieję, że po upływie kadencji przewodniczącego Rady Europejskiej Tusk weźmie udział w wyborach prezydenckich w Polsce. - podsumował.