Dziennik Gazeta Prawana logo

Maksymiuk już nie wozi Lewandowskiej na zakupy

22 listopada 2007, 00:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Sandra Lewandowska na zakupach

19-11-2007 Warszawa
Sandra Lewandowska na zakupach 19-11-2007 Warszawa/Default
Odkąd Sandra Lewandowska dowiedziała się, że po raz drugi nie dostanie się do Sejmu, nie flirtuje już z prawą ręką Leppera, czyli Januszem Maksymiukiem - pisze "Fakt". "Miss Samoobrony" nie lata już z Maksymiukiem do Egiptu, by opalać się z nim topless i nie każe mu wozić się samochodem na fitness. Teraz Lewandowska sama kupuje sobie kwiaty - pisze "Fakt".

Były wspólne wakacje w gorącym Egipcie i piesze wycieczki po górach. Tajemnicze uśmiechy i czułe gesty. Nawet na treningi do "Tańca z gwiazdami" Sandra Lewandowska nie jeździła samotnie. Zresztą do niedawna bez Janusza Maksymiuka nigdzie się nie ruszała. Ba! Mówiła o nim generał! - pisze "Fakt".

Następnie weszła do kwiaciarni. Szkopuł w tym, że była tam w pojedynkę, bez żadnego mężczyzny gotowego wydać każde pieniądze, aby tylko wręczyć jej piękny bukiet. Była miss Sejmu kupiła go sobie sama.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj