Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent o Trzaskowskim: On mówi, a ja robię - taka jest różnica

21 maja 2020, 19:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Andrzej Duda, Agata Kornhauser-Duda
PAP
Prezydent Andrzej Duda zapewnił w czwartek, że nie obawia się żadnego kontrkandydata w wyborach prezydenckich, także nowego kandydata PO Rafała Trzaskowskiego. Przekonywał, że w ciągu ostatnich pięciu lat udało się wiele zmienić w Polsce, dlatego też jest spokojny o wybory.

Podczas czwartkowej sesji "Q&A" prezydent został zapytany, czy obawia się nowego kandydata PO i Koalicji Obywatelskiej, obecnego prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego.

 - odpowiedział Duda. Dodał, że "robi swoje" i szanuje każdego kontrkandydata.

Dlatego też - jak zaznaczył - inaczej niż jego poprzednicy - Bronisław Komorowski w 2015 r. i Aleksander Kwaśniewski w 2000 r. - wziął udział w debacie prezydenckiej w TVP wraz z innymi kandydatami na ten urząd.  - powiedział Duda, choć zastrzegł, że debata nie była dla niego łatwa.

Zapowiedział przy tym, że jego ewentualna druga kadencja na urzędzie prezydenta będzie gwarancją utrzymania obecnego kursu w Polsce. "Kursu prospołecznego, kursu dbałości o polską rodzinę, kursu troski o polskie miejsca pracy, kursu silnej troski o polskie interesy, o jak największe zabezpieczenie, o sprawiedliwość w naszym kraju, o to wszystko, co dla mnie jest ważne, a co uważam, że w fundamentalny sposób poprzednio było naruszane i nierespektowane" - zaznaczył prezydent.

Dodał, że wszystko to się w ciągu ostatnich pięciu lat zmieniło.  - zapewnił Duda.

"To pokazuje niestety pewną hipokryzję"

Prezydent przyznał też, iż żałuje, że nie odbyły się wybory 10 maja, choć - jak podkreślił - stało się tak ze względu na epidemię koronawirusa.  - powiedział Duda. Przypomniał, że kiedy podejmowana była decyzja o przeprowadzeniu wyborów drogą wyłącznie korespondencyjną, wielu ludzi przestrzegało o ryzyku takiego głosowania.

Skrytykował przy tym opozycję, która najpierw - jak mówił - sprzeciwiała się wyborom 10 maja, a teraz grozi odpowiedzialnością rządzącym za to, że wyborów nie przeprowadzili.  - zaznaczył prezydent. 

Prezydent był pytany podczas czwartkowej sesji Q&A na Facebooku, czym różni się jego program od programu jednego z jego kontrkandydatów w wyborach prezydenckich, Rafała Trzaskowskiego. W pytaniu podkreślono, że obaj z Trzaskowskim mówią, że nie godzą się na likwidację programu 500 plus i podniesienie wieku emerytalnego.

 - powiedział Duda.

Zaznaczył, że dziś wiek emerytalny jest taki jak przed jego podwyższeniem. Podkreślił, że Trzaskowski nie mówi o swojej postawie wobec tematu wieku emerytalnego z tamtego czasu.  - powiedział.  - wyjaśnił prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że Trzaskowski obecnie pełni odpowiedzialną funkcję prezydenta Warszawy. Zachęcał, by "spojrzeć" na jego dokonania i w ten sposób zweryfikować, czy to, co obiecywał w kampanii wyborczej, zostało spełnione i sprawdzenie "jaki jest jego bilans". Pytał w tym kontekście o wsparcie dla przedsiębiorców.  - dodał prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj