Borys Budka odniósł się w ten sposób do krytyki przewodniczącego Lewicy.

Reklama

PO przegrała szóste pod rząd wybory, przez dwa tygodnie w drugiej turze nie potrafiła skonsolidować opozycji. Nie przedstawiła Rafałowi Trzaskowskiemu żadnego spójnego programu – mówił Czarzasty.

Staram się pomijać tego typu uwagi - odpowiedział Budka w Polsat News.

Budka był również wygraną Andrzeja Dudy w wyborach prezydenckich.

To co robią media publiczne, gdzie wpompowano dwa miliardy złotych by stał się to sztab Andrzeja Dudy, gdzie przez ostatnie dni non stop atakowano Rafała Trzaskowskiego. To pokazuje, że niestety prezydent Andrzej Duda nie wygrał w sportowej rywalizacji – mówił Borys Budka w Polsat News.

Budka był również pytany o przyczyny porażki Trzaskowskiego.

Straszenie Trzaskowskim i zderzenie się z kampanią, która kosztowała na nasze oko kilkadziesiąt milionów złotych pieniędzy państwowych – odpowiedział.

Teraz wyciągamy wnioski, analizujemy. Rozmawialiśmy już z Rafałem Trzaskowskim, ze sztabem, jutro zarząd Platformy, także działamy bardzo szybko. Jutro będzie raport z działań sztabowych. Ja dzisiaj miałem spotkanie z socjologami. Zleciłem konkretne analizy. Dużo pracy przed nami. W polityce ważne jest, żeby korzystać z ekspertów. Jest analiza przede wszystkim tam, gdzie coś nie poszło tak. Duża praca na wschodzie przed nami – mówił szef PO w Polsat News.

Czarzasty do Budki: Wróg jest gdzie indziej, Borysie

Szef SLD Włodzimierz Czarzasty skomentował na Twitterze wypowiedzi Budki dla Polsatu. "Wróg jest gdzie indziej Borysie. PiS to taka partia, z którą powinieneś walczyć. Nie z Lewicą. Ucz się od Rafała jak nie być aroganckim. Rafał przegrał przez takie wypowiedzi jak Twoje i takich ludzi zakochanych w sobie jak Ty" - napisał.

"Włodku, podobno napisałeś coś do mnie, ale nie mogę przeczytać, bo chyba omyłkowo mnie zablokowałeś. Też Cię lubię i jak zawsze zapraszam na dobrą kawę. Lepiej porozmawiać w cztery oczy a nie przez media. Serdeczności!" - odpowiedział Budka, dołączając do wpisu informację o zablokowaniu jego konta przez Czarzastego.

W tegorocznych wyborach prezydenckich kandydat Lewicy Robert Biedroń uzyskał 2,22 proc. poparcia, a w wyborach prezydenckich w 2015 r. popierana przez SLD Magdalena Ogórek otrzymała 2,38 proc. głosów.

Reklama