Rzecznik prezydenta Błażej Spychalski poinformował w sobotę rano, że prezydent Duda miał test na koronawirusa i wynik jest pozytywny.

Reklama

Czuję się dobrze i najbliższe dni spędzę w samoizolacji, będę pracował zdalnie, nie ma z tym żadnego problemu, jestem w pełni sił, mam nadzieję, że tak pozostanie - oświadczył w sobotę po południu prezydent.

W TVN24 prezydencki minister Paweł Mucha podtrzymał wcześniej przekazywane informacje, że prezydent czuje się dobrze i nie występują u niego żadne objawy. - Przekazujemy wszelkie informacje GIS, natomiast decyzje jeśli chodzi o kwarantannę, to one są podejmowane bezpośrednio przez uprawione do tego organy - mówił.

- Pan prezydent wielokrotnie mówił o tym, że tam, gdzie szczepienia są obowiązkowe, tam te szczepienia powinny być wykonywane i także tym szczepieniom obowiązkowym poddawał się w przeszłości - odpowiedział Mucha, pytany czy Andrzej Duda zaszczepił się przeciwko grypie.

Dopytywany, czy to oznacza, że nie zmienił od lipca swojego zdania w temacie szczepienia na grypę, odparł: - Pan prezydent wyraźnie się w tej sprawie publicznie wypowiadał.

W lipcu, podczas jednego ze spotkań wyborczych na krótko przed drugą turą wyborów prezydenckich, prezydent powiedział, że nigdy nie zaszczepił się na grypę. Później prezydent napisał na Twitterze, że szczepienia dotyczące poważnych chorób zakaźnych, jak polio czy gruźlica, "to zupełnie co innego" - czytamy na stronie TVN24.