Dziennik Gazeta Prawana logo

Mocne stanowisko sędziów SN. "Sprzeciwiamy się kolejnym działaniom władz"

21 stycznia 2021, 19:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sąd Najwyższy
<p>Sąd Najwyższy</p>/Shutterstock
Sprzeciwiamy się kolejnym działaniom władz wymierzonym przeciwko prokuratorom i sędziom, którzy zajmują krytyczne stanowisko wobec systematycznego podporządkowywania prokuratury i sądów politykom - czytamy w stanowisku 46 czynnych sędziów SN popartym przez 32 sędziów w stanie spoczynku.

Wśród 46 czynnych sędziów Sądu Najwyższego, którzy podpisali się pod stanowiskiem, są prezesi trzech izb Sądu Najwyższego: sędzia Michał Laskowski (Izba Karna), sędzia Dariusz Zawistowski (Izba Cywilna) oraz sędzia Józef Iwulski (Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych). Poparcie dla stanowiska wyraziło dodatkowo 32 sędziów SN w stanie spoczynku, w tym byli I prezesi Sądu Najwyższego - Małgorzata Gersdorf, Lech Gardocki oraz Adam Strzembosz.

"Sprzeciwiamy się kolejnym działaniom władz wymierzonym przeciwko prokuratorom i sędziom"

"Z niepokojem obserwujemy i sprzeciwiamy się kolejnym działaniom władz wymierzonym przeciwko prokuratorom i sędziom, którzy zajmują krytyczne stanowisko wobec systematycznego podporządkowywania prokuratury i sądów politykom. W takich kategoriach trzeba traktować wysyłanie niektórych prokuratorów do miejscowości bardzo odległych od ich miejsc zamieszkania oraz wszczynanie postępowań w stosunku do sędziów, którzy rozpoznają odwołania od tego rodzaju decyzji" - czytamy w stanowisku.

Sędziowie podkreślili ponadto, że niezmiennie podtrzymują stanowisko wyrażone w wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego o "braku podstaw do orzekania przez Izbę Dyscyplinarną, w tym także w sprawach immunitetowych sędziów". "W sytuacji, gdy od czerwca 2020 r. odmawia się zwołania Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego, niniejsze oświadczenie jest jedyną formą, w jakiej możemy wypowiedzieć się w tej istotnej społecznie kwestii" - dodali.

W poniedziałek Prokuratura Krajowa poinformowała o decyzji dotyczącej czasowego oddelegowania kilkunastu prokuratorów do jednostek, które najmocniej dotknęła pandemia. PK uzasadniała to potrzebą usprawnienia prowadzenia postępowań w najmniejszych i najbardziej obciążonych pracą jednostkach prokuratury w całej Polsce.

Decyzja wzbudziła sprzeciw dużej części środowiska prawniczego. Stowarzyszenie Lex Super Omnia podkreślało, że objęci delegacją prokuratorzy będący członkami tego stowarzyszenia zostali delegowani do jednostek najniższego szczebla, w tym w wielu przypadkach oddalonych o setki kilometrów od miejsca ich zamieszkania i dotychczasowej pracy.

Stowarzyszenie wskazało też, że jednostki organizacyjne, w których prokuratorzy dotychczas pełnili służbę, znajdują się obecnie "w krytycznej sytuacji kadrowej", a obciążenie pracą "wykracza poza dopuszczalne standardy". Zdaniem organizacji podjęte decyzje kadrowe "zmierzają do wywołania po raz kolejny efektu mrożącego i wyeliminowania wszelkiej aktywności prokuratorskiej, która nie byłaby aprobowana przez władze prokuratury".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj