Dziennik Gazeta Prawana logo

Konflikt między PO a Nowoczesną na Dolnym Śląsku

6 maja 2021, 07:04
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Platforma Obywatelska, PO, logo
<p>Platforma Obywatelska, PO, logo</p>/Shutterstock
W ostatnich dniach tlący się od wielu miesięcy konflikt między PO a Nowoczesną wokół sytuacji w samorządzie dolnośląskim osiągnął wyższą temperaturę. Sprawa powinna być załatwiona na szczeblu przewodniczących partii - mówi PAP posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska (PO).

We wtorek klub Koalicji Obywatelskiej głosował zgodnie w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy, wstrzymując się od głosu. Nie oznacza to jednak, że w klubie panuje pełna zgoda między tworzącymi je ugrupowaniami. Z informacji PAP wynika, że spór jest m.in. między PO, a Nowoczesną, a dotyczy sytuacji w samorządzie dolnośląskim.

Konflikt między PO a Nowoczesną

Nowoczesna już od dawna nie współpracuje z PO we wrocławskiej radzie miasta, w której rządzi związany z prezydentem Wrocławia klub Forum Jacka Sutryka Wrocław Wspólna Sprawa. W jego skład wchodzą radni PO, a Nowoczesna jest w opozycji.

30 kwietnia Nowoczesna przyczyniła się do odwołania z funkcji przewodniczącego rady miasta Jarosława Charłampowicza, związanego z klubem prezydenta Sutryka. Dodatkowy kontekst tej sprawie nadawał fakt, że wniosek ten został poparty przez klub Współczesny Wrocław, związany z wrocławskim biznesmenem i wiceprzewodniczącym Nowoczesnej Tadeuszem Grabarkiem, według lokalnych mediów rywalizującym z Grzegorzem Schetyną o klub Śląsk Wocław. Sytuację nieco załagodził fakt, że jeszcze tego samego dnia udało się wybrać nowego przewodniczącego rady - związanego z klubem Sutryka Bohdana Aniszczyka.

28 kwietnia Koalicji Obywatelskiej, Nowoczesnej plus i Bezpartyjnym Samorządowcom w sejmiku dolnośląskim nie udało się odwołać przewodniczącego sejmiku Andrzeja Jarocha z PiS, co miało być sygnałem przejęcia przez tę nową koalicję władzy w tym sejmiku. Politycy Platformy po cichu obciążali odpowiedzialnością Nowoczesną, bo głosowanie było tajne, ale w obronie przewodniczącego zagłosowało dwoje radnych z opozycji.

Spór między politykami obu partii sięgnął nawet klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej i klubowego forum internetowego.

Posłanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska przyznała w rozmowie z PAP, że ma pretensje do liderów Nowoczesnej. powiedziała PAP. - dodała Kluzik-Rostkowska.

Także b. szef PO, dolnośląski poseł Grzegorz Schetyna przyznał w rozmowie z PAP, że sprawa powinna stanąć na poziomie rozmów między szefami obu partii. - zaznaczył.

Lider PO Borys Budka powiedział PAP, że wobec niego nikt nie formułował postulatu, by sprawę Dolnego Śląska załatwiać na szczeblu szefów partii. Dodał, że podczas zarządu PO otrzymał informację, że problem jest już rozwiązany. powiedział Budka PAP.

Przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka zapewnił jednak w rozmowie z PAP, że na Dolnym Śląsku "nie ma mowy o współpracy Nowoczesnej z PiS". - zapewnił PAP Szłapka. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj