powiedział w programie "Poranna rozmowa w RMF FM" poseł Ireneusz Raś w kontekście szefa Platformy Obywatelskiej.
Sikorski o wypowiedzi Rasia
O te słowa pytany był na wideokonferencji Sikorski. - odpowiedział europoseł PO.
Raś, jeden z sygnatariuszy listu do szefa partii Borysa Budki, uważa, że na kierowanie Platformą Obywatelską powinien mieć wpływ Sikorski. Pytany w poniedziałek w Radiu Plus o list 51 parlamentarzystów KO do przewodniczącego partii Borysa Budki podkreślił, że podpisał się pod tym listem "także ze względu na decyzje, które Platforma i Koalicja Obywatelska podejmuje ostatnio i które uważam za błędne".
- podkreślił Raś.
Pytany, czy list jest formą podważenia przywództwa Budki i czy po dwóch latach powinna odbyć się weryfikacja jego przywództwa, przyznał, że "część polityków i tę kwestię będzie stawiać".
- podkreślił Raś.
Kto, jeśli nie Budka?
Pytany, kto powinien zostać nowym szefem partii, jeśli nie Budka, i czy mógłby to być Rafał Trzaskowski, poseł powiedział:
Pytany, kogo sygnatariusze listu proponują na miejsce Budki, Raś odpowiedział, że nie chciałby "nikogo palić". Przyznał jednak, że jeżeli PO ma walczyć o głosy także niezadowolonych wyborców PiS, to wpływ na kierowanie Platformą, być może "w triumwiracie", powinien mieć Sikorski. - podkreślił.
Grupa parlamentarzystów PO i KO przygotowała list otwarty do swych kolegów partyjnych i klubowych, w którym apeluje o podjęcie "poważnej debaty", prowadzącej do "wieloaspektowej przemiany wewnętrznej". - przekonują autorzy listu.
List, do którego dotarła PAP, adresowany jest do "parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej". Pod listem podpisanych jest 51 parlamentarzystów, m.in. były lider partii Grzegorz Schetyna, obecny wiceprzewodniczący PO Bartosz Arłukowicz i szef senackiego klubu KO Marcin Bosacki, a także były szef klubu PO Sławomir Neumann. Podpisani są też posłowie i senatorowie, którzy nie są członkami PO: Grzegorz Napieralski, Witold Zembaczyński czy Zygmunt Frankiewicz.