Reklama

Jeśli dziś postrzegacie obecną sytuację, jako stan wyższej konieczności, który ma was rzekomo upoważniać do produkowania banknotów z coraz słabszym pokryciem i rabowania Polaków podatkiem inflacyjnym, to kiedy ten stan ustanie? Jakie warunki, na którym froncie wojennym, mają zostać spełnione, żebyście stwierdzili: Czas wracać do normalności? - mówił Grzegorz Braun.

Wicemarszałek Małgorzata Gosiewska wyłączyła mikrofon posłowi. Zdenerwowany Braun nazwał zachowanie parlamentarzystki "prostackim".

"A pan to modli się jeszcze po polsku"

Reklama

Wicemarszałek Gosiewska zapytała posła Konfederacji "czy modli się jeszcze po polsku, czy po rosyjsku?".

Nazwała go również "największym chamem Rzeczypospolitej" i "ruską onucą".