Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak długo utrzymywać ambasadora rosyjskiego w Polsce? Premier: Sam się zastanawiam

9 czerwca 2023, 12:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
78. rocznica wyzwolenia Warszawy przez armie radziecka
Ambasador Rosji Siergiej Andriejew przed Cmentarzem Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Warszawie/Agencja Wyborcza.pl
Rosja powinna ponieść bardzo daleko idące konsekwencje dyplomatyczne, nie za upadek rakiety, tylko za straszne zbrodnie, które popełnia na Ukrainie - powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki pytany o konsekwencje w sprawie rakiety, która spadła w Przewodowie.

We wsi Przewodowo, w połowie listopada spadła rakieta. Doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem wypadku. O konsekwencje w tej sprawie był pytany w piątek Mateusz Morawiecki.

Incydent w Przewodowie

Rosja powinna ponieść bardzo daleko idące konsekwencje dyplomatyczne, nie za upadek rakiety, tylko za straszne zbrodnie, które popełnia na Ukrainie. Za mordowanie dzieci i dorosłych. To są okrutne zbrodnie i na to zwracamy szczególną uwagę na forum międzynarodowym, w naszej działalności dyplomatycznej - odpowiedział premier. - Oczywiście wskazujemy na ten tragiczny incydent w Przewodowie, na działania, które wiążą się z obiektami latającymi nad terytorium Rzeczypospolitej czy też Rumunią, Mołdawią i innymi krajami - dodał.

Zaznaczył, że incydent w Przewodowie jest znacznie mniejszego kalibru, niż zbrodnie rosyjskie popełniane dzień po dniu.

Konsekwencje dyplomatyczne wobec Rosji, najdalej idące dzisiaj, to postępowanie przed międzynarodowym trybunałem karnym. Polska zbiera dowody porywania dzieci, mordowania cywilów i najdalej posunięte konsekwencje dyplomatyczne wraz z sankcjami i odizolowaniem Rosji, Polska dzień pod dniu realizuje na arenie międzynarodowej. Oczywiście dołączamy do tego również i ten tragiczny incydent z Przewodowa. To element narracji na forum międzynarodowym - wyjaśnił.

Rakieta pod Bydgoszczą 

Dopytywany był również o sprawę szczątków rakiety, która spadła pod Bydgoszczą.

W takich sytuacjach, zawsze zaznaczamy bardzo jednoznacznie nasz stosunek wobec wyższych czynników niż ambasador. Publicznie przedstawiliśmy co myślimy w tej sprawie. Kilka razy z ambasady wzywani byli ludzie - odpowiedział.

Konflikt z Rosją

Pokreślił, że dzisiaj jesteśmy w stanie absolutnego, głębokiego konfliktu z Rosją.

Sam się zastanawiam bardzo często nad tym, jak długo utrzymywać ambasadora rosyjskiego w Polsce. Jest rzeczą jasną, że w takiej sytuacji, jeśli my byśmy go odwołali, natychmiast likwidowana jest placówka polska w Moskwie. Placówka, która pomaga, cały czas Polakom mieszkającym w Rosji - powiedział.

Zaznaczył, że polityka jest trudną sztuką wyborów. - Jedna część serca podpowiada - jak najszybciej wyrzucić ambasadora rosyjskiego, połowa mnie uważa, że tak powinniśmy zrobić . Ale jestem tez przekonywany przez dyplomatów, żeby jeszcze tego nie robić, bo natychmiast nastąpią retorsje nie będziemy mogli pomagać ani jednemu Polakowi, który dzisiaj w Rosji się znajduje i codziennie ma różne kłopoty - dodał.

autorzy: Marta Stańczyk, Michał Boroń

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj