Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza wokół aborcji w Polsce. Niemiecka prasa: To też problem Ukrainek

15 kwietnia 2024, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szymon Hołownia
Warszawa, 12.04.2024. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia na sali obrad Sejmu w Warszawie, 12 bm. Sejm przyjął do dalszych prac cztery projekty ustaw dot. przepisów aborcyjnych oraz powołał komisję nadzwyczajną do ich rozpatrzenia. (jm) PAP/Radek Pietruszka/PAP
Restrykcyjne przepisy aborcyjne nad Wisłą stały się problemem także dla wielu kobiet z Ukrainy, które uciekły do Polski - zwraca uwagę niemiecki dziennik "Süddeutsche Zeitung".

"SZ" pisze o burzliwej debacie parlamentarnej w sprawie liberalizacji aborcji w Polsce.

"Pierwszy mały krok"

"To wprawdzie mały krok, ale pierwszy od dziesięcioleci na drodze do możliwej liberalizacji" – zauważa warszawska korespondentka dziennika Viktoria Grossmann, cytowana przez Deutsche Welle.

"Ten krok zawdzięcza się długoletniej walce wielu kobiet. A właściwie też narodowo-konserwatywnej partii PiS. Przez radykalizację i tak już surowej ustawy była partia rządząca wyprowadziła na ulice dziesiątki tysięcy wściekłych kobiet" – dodaje Grossmann.

Klauzula sumienia i problem Ukrainek

PO "spróbowała wyciągnąć temat z ideologicznego kąta" argumentem, że chodzi o zdrowie i życie kobiet, pisze "SZ". Zaostrzenie ustawy aborcyjnej doprowadziło do śmierci wielu kobiet - zauważa autorka "SZ".  W efekcie klauzuli sumienia "w polskich klinikach i gabinetach lekarskich nie wykonuje się już prawie żadnych aborcji" - dodaje.

Ofiary przemocy czeka żmudne dochodzenie i stosowny "papierek od prokuratora". "Wtedy czas na legalną i bezpieczną aborcję może już minąć, co stało się również problemem dla wielu kobiet z Ukrainy, które uciekły do Polski" - cytuje artykuł "SZ" Deutsche Welle.

Dowód na współpracę koalicji

Według niemieckiej gazety głosowanie z 12 kwietnia stanowi również dowód na to, że cztery partie koalicyjne potrafią ze sobą współpracować. I spostrzega, że wnioski PSL i Polski 2050, działających wspólnie pod szyldem Trzeciej Drogi, zyskują przychylność nawet posłów PiS.

"Czterech partnerów koalicyjnych jest zgodnych co do tego, że chcą przedyskutować wszystkie propozycje i ewentualnie je zrewidować" – podsumowuje "SZ".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj