Lech Kaczyński wybiera się do Nowego Jorku na wtorkową sesję ONZ. Podróż prezydenta nie zapowiadała się luksusowo, bo miał lecieć do USA zwykłym, rejsowym samolotem. Rządowe maszyny był zepsute. Ale w ostatniej chwili udało się jeden z nich naprawić. Dlatego prezydent poleci tupolewem.
Z ustaleń "Wiadomości" TVP1 wynika, że . Lech Kaczyński zdecydował więc, że na sesję ONZ poleci rządowym samolotem.
36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego dysponuje dwoma Tu-154M. , choć dopiero co po długiej naprawie silnika przyleciał z Moskwy.
Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta poinformowali więc, że Lech Kaczyński poleci na sesję ONZ samolotem rejsowym, a jego bezpieczeństwa w trakcie podróży będą strzec funkcjonariusze Biura Ochrony Rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl