"Kompetentne organy Rzeczypospolitej Polskiej odpowiedziały jak dotąd tylko na dwa z sześciu wniosków skierowanych do Polski przez Komitet Śledczy FR. Przy czym - nie w pełnym zakresie" - oświadczył rzecznik Komitetu Śledczego FR Władimir Markin, którego cytują agencje ITAR-TASS i RIA-Nowosti.

Reklama

Markin poinformował, że Polska nie odpowiedziała m.in. na wnioski o przekazanie sporządzonego przez polskich ekspertów stenogramu z pokładowego rejestratora głosowego i szczegółowych informacji o połączeniach telefonicznych z pokładu samolotu.

Jako przykład przedstawiciel Komitetu Śledczego FR wymienił m.in. wniosek nr 1 z 12 maja 2010 roku, na który - jak podał - "napłynęło siedem tomów akt sprawy, zawierających odpowiedzi tylko na 13 z 20 postawionych pytań".

Markin zauważył też, że strona rosyjska nie otrzymała odpowiedzi na dziewięć innych pytań dotyczących śledztwa, które sformułowała w trzech wnioskach o pomoc prawną i w których wystąpiła o przeprowadzenie czynności śledczych i innych czynności procesowych.

"Śledztwo ma nadzieję, że strona polska uczyni wszystko, co możliwe dla należytego wykonania wszystkich wniosków strony rosyjskiej o pomoc prawną, co jest niezbędne do ustanowienia pełnego i obiektywnego obrazu katastrofy, a także przyczyn, które do niej doprowadziły" - oznajmił rzecznik Komitetu Śledczego FR.

Markin zadeklarował, że "Komitet Śledczy FR ze swej strony jest gotowy do dalszej współpracy z organami śledczymi RP".



Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej, która nadzoruje pracę Komitetu Śledczego FR, przekazała w środę stronie polskiej kopie 14 tomów akt rosyjskiego śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej.

Szef głównego zarządu międzynarodowej współpracy prawnej Prokuratury Generalnej FR Saak Karapetjan, który wręczył materiały radcy ambasady RP w Moskwie Longinie Putce, oświadczył, że tym samym Rosja przekazała Polsce praktycznie wszystkie dokumenty, o które ta prosiła w swoich wnioskach o pomoc prawną.

Reklama

Wcześniej strona rosyjska przekazała Polsce 28 tomów akt śledztwa.