Co najmniej 700 tysięcy osób we Włoszech zachorowało już na nową grypę - wynika z najnowszych informacji, podanych przez służby sanitarne. Wśród chorych jest 200 tysięcy dzieci do 14. roku życia. Liczba zgonów z powodu powikłań po zarażeniu wirusem A/H1N1 wzrosła do 31.
Dziś w Neapolu, gdzie notuje się najwięcej przypadków zachorowań, zmarło dwoje niemowląt - w wieku 4 i 8 miesięcy.
Tymczasem ogłoszono rezultaty sondażu przeprowadzonego przez rzymski uniwersytet La Sapienza, z których wynika, że 80 procent pielęgniarek i 44 procent lekarzy wolałoby nie szczepić się przeciwko nowej grypie. Tego samego dnia do szpitali w Wiecznym Mieście trafiło w poważnym stanie dwóch lekarzy, którzy zarazili się wirusem od pacjentów.
Szef krajowej federacji izb lekarzy i chirurgów Amedeo Bianco zaapelował do wszystkich pracowników służby zdrowia, aby zaszczepili się przeciwko nowej grypie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane