Jedna z poszkodowanych osób znajduje się w stanie krytycznym. Stan pozostałych czterech ofiar lekarze określają jako stabilny.
Masowa bójka i chaos
Według ustaleń śledczych strzały padły nad ranem w trakcie masowej bójki, która wybuchła w bezpośrednim sąsiedztwie kampusu. Funkcjonariusze przybyli na miejsce natychmiast po usłyszeniu odgłosów broni palnej. Analiza nagrań z monitoringu wykazała obecność pięciu osób, które mogą mieć bezpośredni związek z incydentem, jednak do niedzielnego popołudnia nie dokonano żadnych zatrzymań.
Świadkowie relacjonują, że w rejonie deptaka zapanował chaos.
Usłyszałam dwa strzały, potem nastąpiła krótka przerwa i padły kolejne – powiedziała w rozmowie z dziennikiem „The Gazette” Leah Rauch. Opisywała ucieczkę tłumu z miejsca zdarzenia.
Inna kobieta zauważyła, że choć po zamknięciu okolicznych lokali czasem dochodzi do utarczek, dotychczas nigdy nie przybierały one tak tragicznego obrotu.
Władze uczelni oficjalnie potwierdziły, że troje rannych posiada status studenta University of Iowa.
Strzelanina w Luizjanie
Tego samego dnia do tragicznych wydarzeń z użyciem broni palnej doszło także w Shreveport w stanie Luizjana. W wyniku strzelaniny zginęło tam ośmioro dzieci, w tym siedmioro potomstwa sprawcy. Napastnik został zastrzelony. Kilka innych osób odniosło obrażenia.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.