Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakujący ruch UE ws. Rosji. "Dysponujemy danymi wywiadowczymi"

Kaja Kallas
Kaja Kallas/PAP/EPA
Zaskakujący ruch Unii Europejskiej ws. Rosji. Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas oznajmiła w poniedziałek, że objęcie zakazem wjazdu do UE osób, które brały udział w rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie, jest jak najbardziej wykonalne. Szef MSZ Estonii Margus Tsahkna powiadomił, że chodzi o 600 tys. osób.

Nowe sankcje na Rosję są tematem rozmów ministrów spraw zagranicznych państw UE na poniedziałkowym posiedzeniu w Luksemburgu. Komisja Europejska zaproponowała w zeszłym tygodniu, by w ramach 21. pakietu sankcyjnego zakazać wjazdu do UE rosyjskim weteranom wojennym.

Kaja Kallas: Dysponujemy danymi wywiadowczymi

Dysponujemy danymi wywiadowczymi na temat ludzi, którzy brali udział w wojnie – podkreśliła Kallas, pytana o szczegóły tej propozycji. Według niej chodzi o dodanie ich do listy Schengen.

Nasi eksperci mówią, że jest to jak najbardziej wykonalne – dodała.

Dane osób objętych zakazem wjazdu w UE

Dane osób objętych zakazem wjazdu w UE umieszcza się w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS). Wpisu dokonują państwa członkowskie. Co do zasady, osoby wpisane do SIS powinny automatycznie otrzymać odmowę przekroczenia granic Schengen. Istnieją jednak wyjątki, np. ubieganie się o wizę z powodów humanitarnych.

Bezprecedensowe sankcje na Rosję

Estoński minister zauważył, że po raz pierwszy UE dyskutuje o objęciu sankcjami byłych rosyjskich wojskowych. Mówimy o ponad 600 tys. rosyjskich bojowników, którzy mogą w każdym momencie przybyć do Europy i zdestabilizować nasze bezpieczeństwo, a wiemy już, że rosyjskie służby specjalne naciskają na swoich pełnomocników na terenie UE, by dopuszczali się tu wielu złych rzeczy – powiedział Tsahkna.

Przypomniał, że z inicjatywą zakazu wyszła właśnie Estonia.

Minister podkreślił również, że w nowym pakiecie ważne jest też zawieszenie limitu ceny za baryłkę rosyjskiej ropy. KE chce, by utrzymano obecny pułap na poziomie 44,1 USD. Jeśli cena miałaby być kształtowana zgodnie z obowiązującym mechanizmem sankcyjnym, od sierpnia br. limit poszybowałby w górę w związku ze skokiem cen na ten surowiec na rynkach światowych w ostatnim półroczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj