Decyzją szefów dyplomacji państw UE na unijną czarną listę trafiło też 77 osób związanych z wyborami do Dumy Państwowej, izby niższej rosyjskiego parlamentu, w tym trzech członków Centralnej Komisji Wyborczej. Wybory zakończyły się 20 września. W zeszłym tygodniu zostały one uznane przez Parlament Europejski za sfałszowane i pozbawione legitymacji demokratycznej. UE potępiła przeprowadzenie tzw. na tymczasowo okupowanych przez Rosję terenach Ukrainy.
Zakaz wjazdu do UE i zamrożenie aktywów
Sankcje obejmują zakaz wjazdu do UE i zamrożenie aktywów. "Ministrowie spraw zagranicznych państw UE właśnie przyjęli decyzję o objęciu sankcjami blisko 1,6 tys. nowych podmiotów i osób związanych z rosyjskim kompleksem wojskowo-przemysłowym" - poinformowała na platformie X szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.
Uderzenie w przemysł zbrojeniowy Rosji
Dodała, że ponad połowa z tych pozycji jest powiązana z łańcuchem produkcji pocisków balistycznych. "Sprawiamy, że produkcja broni, której Rosja używa do zabijania Ukraińców, staje się dla niej znacznie trudniejsza, wolniejsza i bardziej kosztowna" - podkreśliła wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych i obronnych.
To najdłuższa w historii UE lista osób i podmiotów wpisanych jednorazowo na unijną czarną listę. Zwiększa ona liczbę osób i podmiotów z Rosji objętych sankcjami o połowę. Dotąd lista liczyła 3 tys. pozycji.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
