FBI oskarża Koreę Północną o kradzież
Jak napisało w komunikacie FBI, za czwartkowy atak - największą kradzież w historii - odpowiada Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna.
Biuro poinformowało, że przestępcy z Korei Północnej o nazwie TraderTraitor piorą skradzione aktywa, zamieniając je na cyberwalutę ethereum. Dodało, że spodziewa się "dalszych etapów” prania skradzionych aktywów cyfrowych. Wezwało przy tym firmy z branży do blokowania transakcji z wymienionych w komunikacie adresów cyfrowych.
Już w piątek atak na Binance z hakerami z Korei Północnej powiązała w raporcie firma TRM Labs.
Sama giełda poinformowała tymczasem w sobotę w opublikowanym na platformie X oświadczeniu, że odtworzyła 90 proc. aktywów, które w ostatnim czasie zostały skradzione przez hakerów. Wykorzystała do tego własne środki i fundusze rezerwowe. Giełda ponownie zapewniła, że użytkownicy nie poniosą finansowych konsekwencji kradzieży.
Firma zapowiedziała, że w niedzielę zamierza wznowić wstrzymane po ataku hakerskim wypłaty środków.
Hakerzy z Korei Północnej byli w przeszłości wielokrotnie wiązani z cyberatakami i kradzieżą kryptowalut, choć skok na Binance był największym w historii. Cyberprzestępczość jest znaczącym źródłem przychodów dla reżimu w Pjongjangu.
Trump: Jeśli się okaże, że to oni, to z nimi porozmawiamy
Do sprawy odniósł się w sobotę prezydent Donald Trump. Pytany przez dziennikarzy, stwierdził, że władze wciąż zbierają informacje. Ocenił jednak, że nie wiadomo, czy Korea Północna faktycznie jest odpowiedzialna za atak.
Jeśli się okaże, że to oni, to z nimi porozmawiamy - zapewnił Trump.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
