Siedem osób zginęło, a 21 zostało rannych w zamachu samobójczym w mieście Kohat, w północno-zachodnim Pakistanie. "To zamach samobójczy, którego celem był posterunek policji" - powiedział szef miejscowej jednostki.
"Terrorysta-samobójca wysadził swój samochód od frontu posterunku" - dodał Diwalar Khan Bangash. Według innego funkcjonariusza zdetonowano ładunek o masie około 200 kg.
Dzień wcześniej w samobójczych zamachach dokonanych w regionie Kohat przez kamikadze zginęło 41 ludzi, a około 60 zostało rannych. Ładunki eksplodowały w obozie dla uchodźców, którym rozdawano pomoc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane