Jak pisze agencja Reutera, bilans ofiar może być większy, gdyż izraelscy komandosi, którzy wkroczyli na statki z pomocą, dokonują przeszukań i spotykają się z ostrym sprzeciwem ze strony propalestyńskich działaczy.
Z doniesień tureckich mediów wynika, że izraelska marynarka otoczyła wszystkie statki konwoju, ale dokonała abordażu tylko na jeden z nich.
Turcja ostro potępiła izraelski atak. Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Ankarze nazwało atak działaniem "nie do zaakceptowania".
Konwój, który prowadzi turecka jednostka z 600 osobami na pokładzie, w niedzielę rano opuścił terytorialne wody cypryjskie. Izrael od początku zapowiadał, że nie pozwoli dotrzeć statkom do rządzonej przez radykalny palestyński Hamas Strefy Gazy.