Dziennik Gazeta Prawana logo

Samolot gigant przywiózł polarnikom tony sprzętu

12 października 2007, 14:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzeba było poczekać na prawdziwy mróz. Żeby olbrzymi samolot C-17 lądując na Antarktydzie... nie zapadł się pod lód. Ale udało się i amerykańscy naukowcy cieszą się teraz nowymi badawczymi zabawkami.

Sprzętu było naprawdę dużo. I nic dziwnego, że przewieziono go ogromnym samolotem. Tak wielkim, że mógłby zabrać na pokład na przykład czołg albo dwa helikoptery. Ale tym razem wiózł naukowców i przyrządy. Między innymi spory teleskop i olbrzymią belę kabla.

Sprzęt badawczy jest instalowany na wzgórzu koło amerykańskiej bazy polarnej McMurdo. Dzięki niemu, naukowcom łatwiej będzie śledzić zmiany klimatu na Ziemi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj