Dziennik Gazeta Prawana logo

Pinochet: Biorę odpowiedzialność za przeszłość

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Potrzebował na to ponad 30 lat. Ale sumienie widocznie nie dawało spokoju Augusto Pinochetowi. Były dyktator Chile wziął na swoje barki odpowiedzialność za całe zło, które działo się w kraju po zamachu stanu z 1973 roku. A na sumieniu ma niemało: tysiące ludzi tajemniczo zaginęło, wielu cierpiało potworne tortury.

Pinochet zaskoczył wszystkich. Z okazji swoich 91. urodzin przygotował oświadczenie, w którym bierze na siebie "polityczną odpowiedzialność" za wszystko, co działo się w Chile po zamachu stanu z 1973 roku. Ale nie byłby sobą, gdyby przy tej okazji nie próbował się wybielić w oczach rodaków. Bo zaznaczył, że wszystko to miało jeden słuszny cel: "uczynienie z Chile lepszego miejsca i niedopuszczenie do jego rozpadu".

Były dyktator nie odważył się sam wygłosić tego oświadczenia. Polecił to swojej żonie. Ta z werandy ich domu w Santiago zapewniała, że Pinochet robił wszystko kierowany tylko i wyłącznie "wiernością ojczyźnie".

A lista oskarżeń wobec byłego dyktatora Chile jest długa. Bo to właśnie w czasie jego długiego panowania - w latach 1973-1990 - trzy tysiące osób zaginęło w tajemniczych okolicznościach. A tysiące jego politycznych wrogów cierpiało na torturach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj