Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja zleciła zamachy terrorystyczne w Gruzji

12 października 2007, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeżeli to wszystko okaże się prawdą, Rosja będzie się musiała gęsto tłumaczyć. Gruziński kontrwywiad zatrzymał szpiega, który przyznał się do współpracy z Moskwą. Wyznał, że Rosjanie zlecili mu przygotowanie zamachów terrorystycznych w Południowej Osetii, zbuntowanej gruzińskiej prowincji.

Zatrzymany szpieg to mieszkaniec Południowej Osetii. Przyznał, że zdradził tajne informacje wojskowe i dane dotyczące różnych "obiektów strategicznych".

Ale to nie koniec. 28-latek wyznał też, że dwa miesiące temu dostał zlecenie najęcia Czeczeńców do przeprowadzenia zamachów terrorystycznych w Południowej Osetii. W samej republice aż huczy, że w atakach miał zginąć jej samozwańczy prezydent - Dmitr Sanakojew.

Osetyjczycy o szykowanie zamachów oskarżają Gruzję. I dodają, że Tbilisi chce we wszystko wmieszać Rosję i na nią zrzucić winę. Bo przecież Moskwa od dłuższego czasu drze koty z Gruzją. A sama Osetia od wielu lat stara się oderwać od Gruzji. I bardzo liczy na pomoc Moskwy.

Jakby nie było, zarzuty wobec Rosjan są bardzo poważne. I tu nawet sprawa śmierci Aleksandra Litwinienki, byłego rosyjskiego szpiega otrutego radioaktywnym polonem, przy tym może być błahostką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj