Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja nie wyda podejrzanych o zabicie Litwinienki

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie wydamy Brytyjczykom ewentualnych podejrzanych o zabicie Aleksandra Litwinienki - to deklaracja rosyjskiego prokuratora generalnego. A to oznacza, że Scotland Yard może sobie w Rosji z podejrzanymi co najwyżej porozmawiać. Jak będą chcieli...
Prokurator dodał, że prawo aresztowania kogokolwiek w Rosji ma tylko rosyjska milicja. Najpierw jednak musi uznać, że są jakiekolwiek podstawy do tego. Brytyjczycy mogą tu tylko coś jej zasugerować.

I jedna taka sugestia już nawet padła. Chodzi o przesłuchanie kolegi Litwinienki, Andrieja Ługowoja, byłego agenta FSB. Ten przyznał już wcześniej, że spotkał się w Londynie z byłym rosyjskim szpiegiem. Ale zaznaczył, że nie ma nic wspólnego z jego śmiercią.

Poza tym, dziwnym trafem, kiedy do Moskwy przyjechali brytyjscy śledczy, Ługowoj wraz z całą rodziną trafił do szpitala.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj