Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie mordowali Czeczeńców polonem

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjskie służby specjalne już w Czeczenii używały polonu - alarmuje jeden z czeczeńskich liderów, ukrywający się w Wielkiej Brytanii Ahmed Zakajew. Dobry przyjaciel otrutego Aleksandra Litwinienki nie ma też wątpliwości, że zlecenie zabicia byłego szpiega nadeszło z Moskwy.

Zakajew, jeden z największych wrogów Kremla, opowiedział, że gdy widział umierającego Litwinienkę natychmiast przypomnieli mu się ludzie w Czeczenii. "Mieli dokładnie takie same objawy co on" - mówi.

Czeczeniec nie ma wątpliwości, że i otrucie Litwinienki, i zabójstwo Anny Politkowskiej, opozycyjnej dziennikarki zastrzelonej kilka miesięcy temu, to polecenie Kremla. "Byli przyjaciółmi i oboje ostro krytykowali Kreml" - tłumaczy Zakajew.

Rosja wszystkie oskarżenia nazywa kłamstwami. I sugeruje, żeby lepiej Brytyjczycy zakazali Zakajewowi publicznych wystąpień. Od wczoraj wiadomo już na sto procent, że Aleksander Litwinienko został zamordowany. Potwierdził to prowadzący śledztwo brytyjski Scotland Yard.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj