Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzech podejrzanych o zabicie Litwinienki

12 października 2007, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już trzy kraje badają sprawę zabicia Aleksandra Litwinienki. Ale każdy z nich - Wielka Brytania, Niemcy i Rosja - ma inną wersję wydarzeń i innego podejrzanego. Śledczy podróżują po niemal całej Europie i wciąż zbierają kolejne dowody.

Dla Wielkiej Brytanii głównym podejrzanym jest Andriej Ługowoj, rosyjski biznesmen i były współpracownik służb specjalnych, który spotkał się z Litwinienką w dniu jego otrucia. Scotland Yard już od kilkunastu dni zbiera dowody w Rosji. Ale dopiero dziś udało im się przesłuchać Ługowoja. Rosjanin tłumaczy, że już od dłuższego czasu jest w szpitalu na obserwacji. Lekarze obawiają się, że w jego organizmie są ślady polonu. Tyle że Ługowoj już wcześniej przeszedł badania radiologiczne i wynik był dobry.

Niemcy z kolei uważają, że mordercą byłego szpiega może być inny Rosjanin, z którym spotkał się Litwinienko - Dmitrij Kowtun. Policjanci znaleźli ślady polonu w jego samochodzie i mieszkaniu, w którym był tuż przed wylotem do Wielkiej Brytanii. Teraz zły wynik badania radiologicznego dostały do ręki jego dzieci i była żona. Dlatego Niemcy podejrzewają, że to właśnie Kowtun mógł wwieźć na Wyspy trujący pierwiastek.

Natomiast Rosjanie wszczęli własne śledztwo i sami chcą wyjaśnić, kto zabił Litwinienkę. I dlatego wybierają się do Wielkiej Brytanii. Chcą tam przesłuchać Borysa Bierezowskiego, biznesmena i zażartego przeciwnika Kremla, oraz Ahmeda Zakajewa, czeczeńskiego lidera. Obaj to wrogowie Władimira Putina i być może milicja wykorzysta okazję, żeby wmieszać ich w sprawę zabicia Litwinienki. A przez to odwrócić uwagę od oskarżeń wobec Moskwy.

Litwinienkę otruto 1 listopada. Umierał w męczarniach przez kilka tygodni. Śledztwo jako pierwszy wszczął Scotland Yard. Udało mu się ustalić, że Litwinienko został otruty polonem, którego ktoś dodał mu do herbaty. Ale wciąż wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi. A przede wszystkim, kto to zrobił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj