Polski głos może stać się języczkiem u wagi w wyborach do szkockiego parlamentu. W tej części Wielkiej Brytanii mieszka wielu naszych rodaków, którzy wyjechali za pracą. Właśnie rozpoczęła się akcja namawiania ich, żeby poszli do majowych wyborów.
Według przepisów, imigranci z państw Unii Europejskiej mają prawo do udziału w wyborach lokalnych w innych krajach Wspólnoty, w których mieszkają lub czasowo pracują.
Władze Szkocji chcą wykorzystać ten zapis, by bardziej związać przybyszy z zagranicy z ich nową ojczyzną. W tym regionie Wielkiej Brytanii - według oficjalnych danych - mieszka 30 tys. Polaków. Nieoficjalnie mówi się, że jest ich znacznie więcej.
Nasi rodacy mogą się rejestrować na listach wyborczych do 18 kwietnia. Namawia ich do tego Centralna Komisja Wyborcza, szkockie władze i poszczególne partie polityczne. Samo głosowanie na posłów do szkockiego parlamentu zaplanowano na maj.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl