Dziennik.pl logo

Czesi zaczynają rozmowy z USA o tarczy antyrakietowej

12 października 2007, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest już zgoda czeskiej Rady Bezpieczeństwa na rozpoczęcie rozmów z Amerykanami w sprawie tarczy antyrakietowej. Prawdopodobnie USA chcą w Czechach zainstalować radary, w Polsce wyrzutnie rakiet. Amerykanie zaproponowali to kilka dni temu.

Czy radary amerykańskiego systemu antyrakietowego rzeczywiście staną u naszych południowych sąsiadów? To zależy od warunków umowy - zastrzega prezydent Vaclav Klaus.

Szczegóły będzie ustalać zespół specjalistów powołanych przez czeski rząd. Ostatecznie zdecyduje parlament, a umowa ze Stanami Zjednoczonymi może być podpisana najwcześniej za rok.

Już pojawiły się spekulacje, gdzie mogą stanąć radary. Prawdopodobnie w okolicach Hradec Kralove albo Ołomuńca. W jednostce ma pracować 200 osób: żołnierzy i cywilów, Amerykanów i Czechów.

W Czechach radary, w Polsce wyrzutnie rakiet - tak ma wyglądać tarcza antyrakietowa w naszej części Europy. W Polsce - podobnie jak za naszą południową granicą - sprawę ma rozpatrywać Rada Bezpieczeństwa Narodowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj