Znów czołgi na ulicach Bagdadu! Amerykanie posunęli się do ostateczności po tym, jak w nocy na ulicach irackiej stolicy wybuchły gwałtowne starcia. Rebelianci walczą z wojskami amerykańskimi i irackimi. Na razie nie wiadomo nic o ofiarach.
Walki wybuchły w dzielnicach Hajfa i Fadl. Jednak potem rozlały się na inne części Bagdadu. Rebelianci przypuścili szturm na siły koalicji także na bagdadzkiej starówce - na zachodnim brzegu rzeki Tygrys.
Amerykanie nie żartują. Na ulice miasta wyprowadzili czołgi, a okolicę wciąż patrolują bojowe śmigłowce. Na dachach budynków są snajperzy.
Dzielnice, gdzie toczą się walki, uważane są za bastiony sunnitów wiernych Saddamowi Husajnowi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl