Dziennik Gazeta Prawana logo

Turek porwał prom, bo nie lubi Ormian

12 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Groził wysadzeniem w powietrze statku, bo protestował przeciw sympatii dla Ormian wyrażanej przez uczestników pogrzebu znanego dziennikarza. Ale w końcu napastnik, który porwał prom w cieśninie Dardanele, poddał się tureckiej policji.

Napastnik porwał prom płynący przez cieśninę Dardanele z Gelibolu do Lapseki. Przez dwie godziny więził na statku 80 pasażerów. Poddał się po negocjacjach. Ostrzegał, że jest cały opasany ładunkami wybuchowymi. Jednak kiedy był już w rękach antyterrorystów okazało się, że kłamał, choć miał przy sobie broń palną.

Według policji, napastnik był sierżantem tureckiej armii wyrzuconym dyscyplinarnie z wojska. Wykrzykiwał, że Ormianom nie należy się żadna sympatia. Najwięcej ostrych słów miał dla uczestników pogrzebu dziennikarza ormiańskiego pochodzenia. Zamordowany przez młodego nacjonalistę Hrant Dink w swoich artykułach apelował o pojednanie turecko-ormiańskie. Jego pogrzeb, w którym wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób, stał się wyrazem poparcia idei pojednania obydwu narodów.

Armenia oskarża Turcję o wymordowanie półtora miliona Ormian podczas I wojny światowej. Ankara nie uznaje tego za ludobójstwo. Oba kraje nie utrzymują ze sobą stosunków dyplomatycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj