Statek "Sierra Nava" osiadł na mieliźnie w miejscu bardzo ruchliwym. Przecież inną drogą nie da się dotrzeć na Morze Śródziemne z Oceanu Atlantyckiego. Mało tego - okolice miasta Algeciras są miejscem chętnie odwiedzanym przez turystów. Bo choć samo miasto jest brzydkie i brudne, to odpływają z niego promy do Ceuty - hiszpańskiej enklawy na afrykańskim brzegu.

Ratowników wspomagali wolontariusze. Z plaży Chinarral oprócz ropy naftowej zebrali też prawie 10 ton mułu.