Szykuje się do odebrania władzy Blairowi, ale sam ma teraz kłopoty. Bo prasa ujawniła, że przywódca opozycji na Wyspach - David Cameron - palił trawkę, kiedy był uczniem w Eton. Miał wtedy 15 lat i cudem uniknął wyrzucenia ze szkoły.
25 lat temu w elitarnej szkole Eton kilku uczniów zostało nakrytych na paleniu marihuany. Wybuchł ogromny skandal, największy w wielowiekowej historii szkoły. Siedmiu uczniów wyleciało wtedy, a David Cameron tylko cudem się uchował. Te rewelacje publikuje gazeta "Mail on Sunday". Rzeczniczka Partii Konserwatywnej nie potwierdziła tych informacji, ale też im nie zaprzeczyła.
David Cameron - obecnie 40-letni - jest wielką nadzieją torysów na ponowne objęcie władzy w Wielkiej Brytanii. Od kiedy stracił ją John Major, na Wyspach bez przerwy rządzą labourzyści pod przywództwem Tony'ego Blaira. Ale ostatnio, dzięki odświeżeniu wizerunku konserwatystów przez Camerona - wyprzedzili oni w sondażach Partię Pracy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|