Zamiast moczu oddawali do analizy... herbatę. Za każdym razem słyszeli jednak, że muszą wykupić bardzo drogie leki. Tak chińscy dziennikarze, którzy sprawdzali, jak działają szpitalne laboratoria w mieście Hanghzou, rozpętali wielką medyczną aferę.
To zakażenie dróg moczowych - uznali lekarze i natychmiast przepisali dziennikarzom jedne z najdroższych lekarstw. Prowokacja tylko dowiodła tego, co od dawna podejrzewały chińskie władze. Tamtejsze szpitale przepisują kosmicznie drogie specyfiki, bo dostają za to pieniądze od firm farmaceutycznych.
Chiński minister zdrowia już obiecał, że wszystkie placówki służby zdrowia zostaną dokładnie sprawdzone. Kontrolerzy mają ujawnić, które szpitale oszukują pacjentów. Skorumpowani lekarze zostaną ukarani.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|