Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelaria Juszczenki dementuje: wybory w maju, nie jesienią

13 października 2007, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przedwczesna była radość z porozumienia na Ukrainie, które mogło zakończyć kryzys polityczny. Prezydent Wiktor Juszczenko nie ma zamiaru zmieniać daty przedterminowych wyborów parlamentarnych. Komunikat wydano po nieoficjalnych doniesieniach, że prezydent dogadał się z rządem i przełożył wybory z maja na październik.

Szef prezydenckiej kancelarii oświadczył, że nie ma innego terminu wyborów, nie ma nawet projektu takiego dekretu, co więcej - nie ma prawnych możliwości zmiany. Rozwiązując parlament, Juszczenko wyznaczył datę wyborów na 27 maja.

Wcześniej źródła zarówno w ukraińskiej koalicji rządzącej, jak i w opozycji podały, że Juszczenko zgodził się na przeniesienie wyborów podczas rozmów z przedstawicielami koalicji.

Dziś rząd odmówił sfinansowania przedterminowych wyborów, co minister sprawiedliwości uzasadnił złamaniem "procedury kontrasygnaty". Jego zdaniem, ministrowie nie otrzymali dekretu, więc nie mogli go podpisać.

A na Placu Niepodległości w Kijowie 20 tysięcy zwolenników premiera Janukowycza demonstruje przeciwko decyzji prezydenta o rozwiązaniu parlamentu. Kilkaset metrów dalej na Placu Europejskim 6 tysiecy zwolennicy prezydenta manifestuje przeciwko Radzie Najwyzszej. Uczestników obu wieców rozdzielają kordony milicji.

Kryzys polityczny na Ukrainie trwa już ponad tydzień. Wybuchł, kiedy prezydent Juszczenko ogłosił 2 kwietnia dekret o rozwiązaniu parlamentu i przedterminowych wyborach. Prezydent zarzuca koalicji, że przekupuje posłów, by zebrać większość i znieść urząd prezydenta. A to - jego zdaniem - zamach na demokrację.

Premier Janukowycz i koalicja rządowa odrzucają te oskarżenia i twierdzą, że prezydent naruszył prawo, rozwiązując parlament.

Sąd Konstytucyjny, który miał dziś rozpocząć badanie zgodności dekretu z konstytucją, przełożył posiedzenie o tydzień. Kilku sędziów ogłosiło bowiem, że nie może zająć się tą sprawą, bo wywierane są na nich naciski polityczne. Prezydent Juszczenko podjął więc decyzje o przydzieleniu członkom Trybunału ochrony osobistej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj