W ciągu tygodnia francuskie oddziały mają się wynieść z Afganistanu, a z więzień muszą wyjść wszyscy rebelianci. To warunki afgańskich talibów, którzy na początku kwietnia porwali dwoje Francuzów pracujących w organizacji humanitarnej. Grożą, że jeśli nie zostaną spełnione, Francuzi zginą.
To pierwsze żądania postawione przez porywaczy. Zamieścili je na arabskiej stronie internetowej często wykorzystywanej przez talibów. Rebelianci ostrzegają tam, że czekają na spełnienie warunków tylko tydzień.
Francuzi pracowali dla organizacji charytatywnej Terre d'Enfance, pomagającej afgańskim dzieciom. Para została uprowadzona na pograniczu południowych prowincji Nimroz i Farah wraz ze swymi trzema afgańskimi współpracownikami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|