Przyjechali z najdalszych zakątków Europy. Jest ich kilka tysięcy, a łączy ich jedno - kochają motocykle Harley-Davidsona. Od piątku na ulicach Hamburga słychać jedynie ryk silników. Trwa tam motocyklowe święto - "Dni Harleya 2007".
Spotkanie fanów Harleya przyciągnęło tłumy gapiów. Podczas parad mogą podziwiać najróżniejsze modele legendarnych motocykli. Ale nie tylko. Jak przystało na zjazd miłośników dwóch kółek, w Hamburgu nie zabrakło pokazów kaskaderskiej jazdy na motorach, czy nawet tak zwanego palenia gumy.
Choć nie wszyscy byli tym zachwyceni. Bo na przykład do takiego palenia gumy trzeba było użyć motoru wyścigowego. A najzagorzalsi fani Harleya nienawidzą takich maszyn. Kochają tylko swoje choppery i cruisery wyprodukowane przez Harley-Davidsona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|