Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiadomo już wszystko o Harrym Potterze

13 października 2007, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ani ulewy, ani upały nie zniechęciły setek tysięcy fanów Harry'ego Pottera do koczowania w kolejkach pod księgarniami na całym świecie. Szturm przypuścili o pierwszej w nocy naszego czasu, kiedy ruszyła sprzedaż książki "Harry Potter And The Deathly Hallows". Wiemy już wszystko, oprócz tego, czy to rzeczywiście ostatni tom przygód czarodzieja.

Fani na ostatni tom przygód Harry'ego Pottera czekali z niepokojem. Bo cały świat obiegła informacja o śmierci młodego czarodzieja. Czy to była plotka? Pierwsi będą o tym wiedzieć ci, którzy potrafią czytać po angielsku. Premiera angielskiej wersji odbyła się bowiem najwcześniej - dokładnie o północy tamtejszego czasu.

W premierze książki brała udział sama autorka - J. K. Rowling. W londyńskim muzeum czytała fragmenty swojej książki - według niej najlepszej z całej serii. W tym samym czasie pod jedną z największych w Europie księgarń - londyńskim salonem Waterstone's - tłoczyło się w ulewnym deszczu pięć tysięcy fanów.

Pierwszą książkę kupiła 19-latka Amber de Jager, która przyjechała na premierę z Holandii. Nie chciała długo rozmawiać z dziennikarzami, bo... spieszyła się, by tak jak inni fani sagi przysiąść gdzieś na ulicy i pochłonąć książkę.

Polacy losy Pottera poznają później. Gdy tylko w sobotę ruszy sprzedaż ostatniego tomu czarodziejskiej sagi w salonach EMPIK-u. My już zdradzamy, jak kończy się tom. Jeśli ktoś chce sobie popsuć przyjemność, może kliknąć poniżej.

» Przeczytaj, jak kończy Harry Potter

O tym, że książka jest fenomenem, napisano opasłe tomy, niemniej trudno znaleźć drugą powieść, która stała się bestsellerem na długo przed publikacją. Lista oczekujących na jej najnowszą odsłonę w amazon.com istnieje już od pół roku - tylko w ciągu dwóch pierwszych dni przyjmowania zamówień liczba złaknionych nowych przygód Pottera dobiła do 200 tysięcy.

Zapewne wielu z nich uczestniczyło w pojawiających się na długo przed publikacją gorączkowych spekulacjach co do dalszych losów słynnego czarodzieja. Bo rok temu Rowling wyznała, że w ostatniej części sagi z życiem pożegnają się dwie osoby. Od tamtej pory fani przerzucali się domysłami, kto to może być, a portale internetowe i bukmacherzy prześcigali się w robieniu sond i zakładów. Według wielu zginąć miałby... sam Harry Potter. Dalsze miejsca w tej kolejce straceńców zajęli lord Voldemort i Hermiona Granger. Szanse na ocalenie Pottera były spore, skoro apelowali o to nawet John Irving i Stephen King.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj