160 kilogramów narkotyku ukryto bardzo sprytnie - w paletach, na których stały butelki z wodą mineralną. Bo oficjalnie to właśnie wodę sprowadzano z Panamy do Hongkongu. Jednak psy celników nie dały się nabrać i wywąchały kontrabandę. Cena rynkowa przemycanej kokainy to 14,5 mln dolarów.
Narkotyk był bardzo wysokiej jakości - oceniają specjaliści. Przemytnicy schowali go w 80 drewnianych paletach, na których stały butelki z wodą mineralną. Jednak przebiegłość przestępców okazała się niczym, w porównaniu ze sprawnością nosów psów, szkolonych w Hongkongu.
Sukces jest tym większy, że nie tylko przechwycono narkotyki, ale zatrzymano też pięć osób zamieszanych w ten przemyt.
Kokaina najprawdopodobniej wcale nie miała trafić do Hongkongu. Tamtejszy urząd do walki z narkotykami twierdzi, że ładunek miał pojechać dalej, ale już nie ujawnia dokąd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl