Do Watykanu na spotkanie, zorganizowane przez nową papieską Radę, przyjechało z całego świata kilka tysięcy przedstawicieli diecezji, zakonów i ruchów kościelnych.

W homilii wygłoszonej do "nowych ewangelizatorów" Benedykt XVI mówił o teologicznym sensie historii.

"Epokowe przewroty, następowanie po sobie wielkich potęg, dokonują się pod najwyższą władzą Boga; żadna ziemska władza nie może zająć jego miejsca" - powiedział.

"Teologia historii jest istotnym, zasadniczym aspektem nowej ewangelizacji, aby ludzie naszych czasów, po nieszczęśliwej epoce totalitarnych imperiów XX wieku mogli odnaleźć na nowo całościowy ogląd świata i czasu, ogląd wolny, pokojowy, jaki Sobór Watykański II przekazał w swych dokumentach i który moi poprzednicy, Sługa Boży Paweł VI i błogosławiony Jan Paweł II, ukazali w swoim nauczaniu" - podkreślił papież.

Odnosząc się do słów z Ewangelii świętego Mateusza: "Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga" Benedykt XVI stwierdził: "Należy płacić daninę Cezarowi, ponieważ na monecie jest jego wizerunek".


"Człowiek jednak, każdy człowiek, nosi w sobie inny wizerunek, wizerunek Boga, dlatego to Jemu i tylko Jemu każdy zawdzięcza swą egzystencję" - dodał.

Papież wskazał: "Kościół nie ogranicza się do przypominania człowiekowi słusznego rozróżnienia między sferą władzy Cezara a władzą Boga, pomiędzy sferą polityczną i sferą religijną".

"Misją Kościoła, podobnie jak misją Chrystusa, jest mówić o Bogu, przypominać o Jego panowaniu, przypominać wszystkim, szczególnie chrześcijanom, którzy zagubili swoją tożsamość, o prawie Boga do tego, co do Niego należy, to jest naszego życia" - zaznaczył.

Następnie Benedykt XVI oznajmił: "Chciałbym poinformować podczas tej uroczystości eucharystycznej, że postanowiłem ogłosić Rok Wiary, który będę miał możliwość wyjaśnić w specjalnym liście apostolskim. Rozpocznie się on 11 października 2012 roku, w 50. rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II i zakończy 24 listopada 2013 roku, w uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata".


"Będzie to moment łaski i zaangażowania na rzecz coraz pełniejszego nawrócenia, umocnienia naszej wiary w Boga i głoszenia Go z radością człowiekowi naszych czasów" - zauważył.

Po raz pierwszy przy okazji niedzielnej mszy papież skorzystał z ruchomej platformy, na której stojąc wjechał z zakrystii bazyliki świętego Piotra do głównego ołtarza. Z tego samego ruchomego podestu korzystał Jan Paweł II, gdy zaczął mieć kłopoty z chodzeniem. Watykan zapewnił, że w przypadku 84-letniego Benedykta XVI nie ma wskazań medycznych, a z urządzenia tego będzie korzystał, by oszczędzać swe siły.