Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak Słowacja uniknęła sporu z Unią o uchodźców? Po cichu przyjęła 16 osób

29 czerwca 2017, 15:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
uchodźcy
uchodźcy/Shutterstock
Do wygaszenia politycznych emocji wystarczyło przyjęcie przez Słowację jedynie 16 osób.

Rząd Roberta Ficy uczynił z nieprzyjmowania uchodźców główny temat swojej kampanii wyborczej przed wyborami, które odbyły się w marcu 2016 r. Pod względem retoryki Bratysława poszła z Brukselą na noże, zaskarżając mechanizm kwotowy do sądu w Luksemburgu. Tymczasem po cichu Słowacy przyjęli niewielką liczbę uchodźców z Bliskiego Wschodu, dzięki czemu uniknęli procedury, którą UE zastosowała wobec Polski, Czech i Węgier.

Słowacja jako pierwszy kraj UE oficjalnie zaskarżyła pod koniec 2015 r. mechanizm kwotowy, na mocy którego miano porozdzielać przybyszów między państwa Unii. Według decyzji Rady Europejskiej Bratysława została zobowiązana do przyjęcia 802 uchodźców przebywających we Włoszech i w Grecji. Rząd proponował dobrowolne przyjęcie 200 osób. Decyzja Bratysławy o zaskarżeniu kwot została chłodno przyjęta nie tylko w Brukseli, ale też w Pradze i Warszawie. Słowacja stała się w pewnym sensie chłopcem do bicia, w odróżnieniu od ustępującego rządu Ewy Kopacz, który zgodził się na mechanizm relokacyjny.

Dlatego Słowacy żyją w przekonaniu, że rząd Ficy twardo przeciwstawił się w kwestii imigranckiej „dyktatowi Brukseli”. Tymczasem po cichu Słowacja uchodźców przyjmuje.

– przekonuje rzecznik tamtejszego MSZ Peter Suska. – – dodaje.

Dodatkowo, na mocy umowy z Austrią, do słowackiego Gabčíkova tymczasowo przyjęto też pewną grupę uchodźców z przepełnionego obozu w Traiskirchen. Umowa mówi o maksymalnie 500 osobach, za których utrzymanie płaci rząd w Wiedniu. Pierwsza grupa przyjechała we wrześniu 2016 r. Te osoby nie wliczają się jednak do oficjalnych statystyk podawanych przez MSZ. Słowacki i polski rząd twierdzą, że przyjmowanie uchodźców nie jest dobrym rozwiązaniem i pomagać należy na miejscu. Zapytaliśmy więc oba resorty dyplomacji, jak to zadanie realizują w praktyce.

– twierdzi Susko. Aby porównać te liczby z pomocą udzielaną przez siedmiokrotnie większą Polskę, zapytaliśmy polskie MSZ, jakiego rozmiaru pomocy humanitarnej i rozwojowej na rozwiązanie kryzysu uchodźczego udzielił nasz kraj. Mimo kilkukrotnego ponowienia naszego zapytania, nie doczekaliśmy się jednak odpowiedzi.

kryzysie migracyjnym zrobiło się na Słowacji głośno o jakieś pół roku wcześniej niż w Polsce. Bratysława leży bliżej szlaków migracyjnych, a Słowacy tradycyjnie interesują się sprawami bałkańskimi, więc wcześniej od nas zauważyli pojawienie się tam kryzysu humanitarnego. Na słowackiej prowincji słychać było obawy, że bliskowschodni uchodźcy nie poprzestaną na szturmowaniu Bałkanów, Węgier i Austrii, ale przedostaną się także pod Tatry, zmieniając tym samym ustalony od lat porządek społeczny. I chociaż zainteresowanie Słowacją było zerowe, w 2015 r. w słowackim społeczeństwie narastał strach, że uchodźcy dotrą także tam.

Taka atmosfera zbiegła się w czasie z kampanią przed wyborami parlamentarnymi z marca 2016 r. Na antyimigranckich nastrojach rosły w siłę partie nacjonalistyczne, takie jak Słowacka Partia Narodowa i faszyzująca Ludowa Partia Nasza Słowacja. Dostrzegając nastroje społeczne, na antyimigrancką retorykę postawił też lewicowy Smer Roberta Ficy.

– mówi słowacki politolog Grigorij Mesežnikov.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj