Dziennik Gazeta Prawana logo

Ta rezolucja mocno podzieliła europosłów. "Prawa podstawowe są zagrożone w kilku państwach UE"

16 stycznia 2019, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Parlament Europejski
Parlament Europejski/Shutterstock
Prawa podstawowe są zagrożone w kilku państwach UE - alarmuje w środowej rezolucji PE. Potępiając działania nakierowane na osłabianie niezależności wymiaru sprawiedliwości, europosłowie przyznali, że UE na razie jest nieskuteczna, jeśli chodzi o jego ochronę.

Niewiążące prawnie sprawozdanie w sprawie sytuacji w zakresie praw podstawowych w Unii Europejskiej w 2017 r. mocno podzieliło europosłów. Ze jego przyjęciem opowiedziało się w środę w Strasburgu 390 eurodeputowanych, 153 było przeciw, a 63 wstrzymało się od głosu. Eurodeputowani wezwali instytucje UE do skutecznej oceny poszanowania praworządności przez państwa członkowskie i potępienia ograniczeń wolności słowa, a także naruszeń wobec imigrantów i praw podstawowych osób ubiegających się o azyl w niektórych krajach UE. W raporcie znalazło się też odniesienie do mowy nienawiści, która zdaniem europosłów jest trywializowana.

W debacie poprzedzającej głosowanie pojawił się wątek morderstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Europosłanka PO Barbara Kudrycka podkreślała, że raport mierzy się z najpoważniejszymi wyzwaniami, które stoją przed UE. - oceniła Kudrycka. Jej zdaniem Adamowicz stał się ofiarą zinstytucjonalizowanej nienawiści, z jaką - w jej ocenie - mamy do czynienia w Polsce od trzech lat.

Eurodeputowani wskazali w raporcie na potrzebę zwalczania wzrostu antysemityzmu i islamofobii, a także utrzymującej się dyskryminacji i stygmatyzacji osób homoseksualnych, biseksualnych, transseksualnych i interseksualnych (LGBTI) w UE.- ocenił autor raportu, wiceszef grupy Zielonych Josep-Maria Terricabras.

Nie wymieniając żadnego z państw członkowskich, w sprawozdaniu zwrócono uwagę na starania podejmowane przez Komisję i Radę w celu dopilnowania, by wszystkie kraje w pełni przestrzegały zasad praworządności, demokracji i praw podstawowych. PE odnotowywał jednak "dotychczasowy ograniczony wpływ postępowań wszczętych na mocy art. 7 ust. 1" unijnego traktatu. Europosłowie zaznaczyli, że art. 7 powinien być uruchomiony, jeżeli zawiodą wszystkie inne środki. W raporcie wskazano też na potrzebę wprowadzania dalszych instrumentów obrony praworządności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj