Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwatemala ma nowego prezydenta. Prawicowy Alejandro Giammattei to były dyrektor więziennictwa

12 sierpnia 2019, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alejandro Giammattei
Alejandro Giammattei/PAP
Po przeliczeniu ponad 90 proc. głosów oddanych w niedzielnych wyborach prezydenckich w Gwatemali zwycięzcą ogłosił się kandydat prawicy, b. dyrektor więzień państwowych, Alejandro Giammattei. Jego zwycięstwo potwierdził trybunał wyborczy.

Według komunikatu trybunału wyborczego, Giammattei, który startował w barwach prawicowej partii Vamos (Chodźmy), zdobył 59,33 proc. głosów i zdecydowanie pokonał centrolewicową rywalkę Sandrę Torres z centrolewicowej Narodowej Jedności na rzecz Nadziei (UNE).

Torres, wkrótce po ogłoszeniu wstępnych wyników głosowania, uznała swoją porażkę.

Nowy prezydent zastąpi 14 stycznia przyszłego roku obecnego szefa państwa Jimmy'ego (Jamesa Ernesto) Moralesa Cabrerę z prawicowego Frontu Konwergencji Narodowej(FCN). Zgodnie z konstytucją nie może on ubiegać się o kolejną kadencję.

W pierwszej turze wyborów, która odbyła się 16 czerwca, rezultaty były odwrotne. Torres otrzymała ponad 25 proc. głosów, a Giammattei prawie 14 proc. Jednak w drugiej to on był faworytem.

-- powiedział Giamattei na konferencji prasowej w stolicy Gwatemali. - - dodał.

Giamettei będzie musiał zmierzyć się z wieloma problemami - 60-procentowym wskaźnikiem ubóstwa, powszechną przestępczością i bezrobociem - które skłaniają setki tysięcy Gwatemalczyków do migracji na północ.

Nowy szef państwa stanie też przed poważnym dylematem w polityce zagranicznej. Pod koniec lipca Gwatemala podpisała z USA niepopularne porozumienie, które ma ograniczyć migrację z krajów Ameryki Środkowej do Stanów Zjednoczonych i rozwiązać kryzys na granicy z Meksykiem.

Wskazuje się że rząd Moralesa, pod presją prezydenta USA Donalda Trumpa, który groził sankcjami gospodarczymi w przypadku odmowy, zawarł z Waszyngtonem porozumienie, na mocy którego Gwatemala stała się tak zwanym bezpiecznym krajem trzecim dla migrantów, pomimo endemicznego ubóstwa i panującej w niej przemocy.

Większość migrantów, którzy nielegalnie próbują dostać się przez Meksyk do USA, pochodzi z krajów tzw. Trójkąta Północnego: Gwatemali, Salwadoru i Hondurasu. Prezydent Trump naciska na te państwa, a także na Meksyk, by podjęły zdecydowane działania w celu powstrzymania napływu uchodźców do USA.

Giamattei, podobnie zresztą jak Torres, krytykował porozumienie, ale nie jest jasne, czy będzie w stanie zrobić coś, aby je zablokować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj