Dziennik Gazeta Prawana logo

UE gotowa do negocjacji z Wielką Brytanią po brexicie

25 lutego 2020, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Londyn
<p>Londyn</p>/Shutterstock
Unijni ministrowie ds. europejskich przyjęli we wtorek w Brukseli mandat do rozmów o przyszłych stosunkach z Wielką Brytanią. Dzięki temu w przyszłym tygodniu ruszy maraton negocjacyjny, który przynajmniej w teorii, ma zostać sfinalizowany przed końcem roku.

Kluczową kwestią w kolejnej trudnej fazie rozmów dla strony unijnej jest zachowanie równych warunków działania, tak by przedsiębiorstwa z Wysp korzystając z niższych standardów pracy, czy ochrony środowiska nie zdobywały w ten sposób przewagi konkurencyjnej nad firmami z UE. Celem pertraktacji jest uzgodnienie do końca roku umowy, która obejmowałaby szereg zagadnień, od handlu, przez bezpieczeństwo, rybołówstwo, przestrzeń kosmiczną, po współpracę w zakresie ochrony środowiska.

"27" podkreśla, że jej oferta dla Wielkiej Brytanii jest bardzo szczodra - przewiduje ona, że we wzajemnym handlu nie będzie żadnych ceł, czy kwot taryfowych. To ważne dla obu stron - 45 proc. eksportu Zjednoczonego Królestwa trafia do krajów unijnych; z nich też pochodzi 53 proc. towarów i usług importowanych na Wyspy. Bruksela chce jednak by Londyn przyjął takie same regulacje w różnych dziedzinach, od pomocy publicznej po standardy pracy i standardy socjalne. Na wniosek Francji w tekście zapisano, że unijne standardy będą punktem odniesienia, by stwierdzić w przyszłości, czy Wielka Brytania spełnia swoje obowiązki jako strona umowy.

To może być jednak trudne do przełknięcia dla Brytyjczyków, bo - jak zauważyła agencja Reutera - głównym celem Londynu w negocjacjach jest osiągnięcie "ekonomicznej i politycznej niezależności".

Francuska minister ds. europejskich Amelie de Montchalin podkreślała w Brukseli, że konieczność zachowania równych warunków działania, a także takich samych standardów jeśli chodzi o udzielanie pomocy publicznej, kwestie socjalne, środowiskowe, podatkowe, czy sanitarne jest bardzo ważne.

- mówiła de Montchalin.

Francji, a także innym krajom UE zależy też na zachowaniu dostępu do wód brytyjskich dla unijnych rybaków na takich zasadach jak obecnie. Londyn chciałby uzależnić te kwestie od możliwości swobodnego działania firm z rynku finansowego w UE, ale w Brukseli budzi to opór.

Wielka Brytania ma przedstawić swoje stanowisko negocjacyjne w czwartek, a rozmowy rozpoczną się w przyszłym tygodniu. Czasu na negocjacje jest niewiele, bo okres przejściowy dla Wielkiej Brytanii w UE trwa do 31 grudnia 2020 roku. Część dyplomatów wskazuje, że wynegocjowanie partnerstwa może okazać się niemożliwe w tak krótkim czasie, zważywszy na to, jak szeroka jest gama tematów, z którymi muszą zmierzyć się strony.

- powiedział w Brukseli minister ds. europejskich Niemiec Michael Roth.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj