Dziennik Gazeta Prawana logo

Obama poparł Bidena w listopadowych wyborach prezydenckich

14 kwietnia 2020, 21:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barack Obama i Joe Biden
<p>Barack Obama i Joe Biden</p>/PAP/EPA
Były gospodarz Białego Domu Barack Obama poparł we wtorek Joe Bidena, swojego dawnego zastępcę, jako kandydata na prezydenta USA. 77-letni b. wiceprezydent nie ma już konkurentów w rywalizacji o nominację Partii Demokratycznej na jej kandydata w listopadowych wyborach.

oświadczył Obama w blisko 12-minutowym filmie zamieszczonym w internecie.

Dodał, że w Białym Domu potrzebne jest przywództwo, oparte na "wiedzy, doświadczeniu, uczciwości, pokorze, empatii i wdzięku". ogłosił rzadko wypowiadający się publicznie w sprawach politycznych były prezydent.

Biden był wiceprezydentem przy Obamie w latach 2009-2017. Mimo początkowych różnic w prawyborach Demokratów w 2008 relacje polityków były później często porównywane do braterskich. Na koniec drugiej kadencji Biden został wyróżniony przez swojego przełożonego Prezydenckim Medalem Wolności.

Dotychczas Obama - jak donosiły media w USA - popierał Bidena zakulisowo. Ostrzegał Partię Demokratyczną m.in. przed zbytnim pójściem w lewo, co interpretowano jako jego sprzeciw wobec progresywnego skrzydła ugrupowania. Biden uznawany jest za polityka innej partyjnej frakcji, o bardziej centrowych poglądach.

W poniedziałek, w niecały tydzień po wycofaniu się z wyścigu o Biały Dom, senator Bernie Sanders jako ostatni z rywali Bidena w walce o partyjną nominację poparł go jako kandydata Partii Demokratycznej w listopadowych wyborach prezydenckich.

Sanders uznał, że nie nadrobi już przewagi, jaką ma nad nim w prawyborach były wiceprezydent. Biden sukces w nich zawdzięcza w znacznym stopniu masowemu poparciu Afroamerykanów. Wielu z nich kojarzy go z czasów prezydentury Obamy, uznając go za przyjaciela byłego prezydenta.

Głoszący socjalistyczne poglądy Sanders cieszy się sporym poparciem wśród młodych wyborców. Biden od kilku tygodni wykonuje gesty w kierunku progresywnego skrzydła partii. Pochlebnie wypowiadał się o Sandersie, oceniając, że "nie tylko prowadził kampanię, ale stworzył ruch".

Były wiceprezydent obiecał, że niektóre koncepcje senatora z Vermont zostaną włączone do jego programu. Już teraz wśród jego postulatów jest m.in. potrojenie ulgi podatkowej na dziecko, darmowa edukacja wyższa dla większości Amerykanów czy płaca minimalna w wysokości 15 USD na godzinę.

Nominację Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich Biden otrzyma prawdopodobnie w sierpniu. Na ten miesiąc - z powodu koronawirusa - przełożono konwencję tego ugrupowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj