Dziennik Gazeta Prawana logo

Pobił żonę na śmierć na ulicy. Przechodnie nie reagowali

2 listopada 2020, 12:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chiny, korki, samochody
<p>Chiny, korki, samochody</p>/ShutterStock
Chińską opinią publiczną wstrząsnęło nagranie, na którym widać mężczyznę bijącego żonę na ulicy. Kobieta zmarła. Internauci krytykują całkowity brak reakcji przechodniów i obojętność części społeczeństwa na szerszy problem przemocy w rodzinie.

Zdjęcia i opisy tragicznych wydarzeń z miasta Shuozhou w prowincji Shanxi pojawiły się w lokalnej prasie w niedzielę. W mediach społecznościowych miały miliony udostępnień i dziesiątki tysięcy komentarzy.

Według państwowych mediów wszystko zaczęło się od stłuczki, w której jadące na elektrycznym skuterze małżeństwo uderzyło w samochód. Policja poinformowała w komunikacie, że kobieta została zabita w sobotę rano. "Podejrzany jest w areszcie pod kontrolą organów bezpieczeństwa publicznego, a sprawa jest rozpoznawana" – napisano.

Na nagraniach widać, że brutalny atak obserwowali rowerzyści, kierowcy samochodów i piesi, w tym dzieci. „Jak społeczeństwo stało się tak oziębłe? Tyle osób się przypatruje, a nikt go nie powstrzymał!” – napisał pod nagraniem jeden z użytkowników sieci Weibo.

Oburzenie wywołane przez tragedię w Shuozhou przypomina komentatorom przypadek z 2011 roku, gdy w mieście Foshan na południu Chin mała dziewczynka została dwukrotnie potrącona przez samochody. Wówczas kamera monitoringu uchwyciła, że leżące na ulicy dziecko zignorowały kolejno dziesiątki przechodniów i kierowców.

Przypadki obojętności na cierpienie innych wiązane są w Chinach z panującymi powszechnie obawami o oszustwa. W przeszłości w kraju dochodziło do sytuacji, w których osoby chcące pomóc nieznajomym oskarżane były o napaść i zmuszane do wypłaty odszkodowań fałszywym ofiarom.

Zabójstwo kobiety ożywiło w Chinach również dyskusję na temat przemocy domowej, która wciąż jest w tym kraju poważnym problemem. Według portalu Pengpai Xinwen dotyczy on mniej więcej jednej czwartej spośród 270 mln chińskich rodzin. W 2018 roku media podawały, powołując się na dane Ogólnochińskiej Federacji Kobiet, że średnio co 7,4 sekundy jakaś kobieta w kraju jest bita, a dopiero średnio po 35 aktach przemocy kobiety zgłaszają to na policję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj