Zakajew, który jest uchodźcą politycznym i przebywa w Londynie, mówił w wyemitowanym w piątek w TVP Info wywiadzie, że "to co zmieniło się w ciągu tych 20 lat, to tylko jedno - wtedy cały świat przypatrywał się, jak Rosja niszczy Grozny i zabija Czeczenów. Uznał to za sprawy wewnętrzne Rosji i zostawił nas z tym samych".
- powiedział Zakajew podkreślając, że poświęcają się oni i walczą nie tylko o swoją wolność. oświadczył.
Zakajew podkreślił, że jeśli damy zwyciężyć Władimirowi Putinowi i putinizmowi, to będziemy do końca swych dni doświadczać upokorzenia i zniewagi ze strony totalitarnego reżimu i dyktatora.
- powiedział.
Nowa epoka
Według niego, 24 lutego - w dniu napaści Rosji na Ukrainę, rozpoczęła się nowa epoka. - - powiedział Zakajew.
Dodał, że takiej Rosji już nie będzie, choć może być to proces dłuższy niż byśmy chcieli. - ocenił.
Uwolnić się od putinizmu
- uważa Zakajew.
Według niego skala tego otwartego oporu w rosyjskim społeczeństwie jest jednak nieduża. Przypomniał, że podczas agresji na Czeczenię uprzedzał, że niebezpieczeństwo polega nie na tym, że Putin jest niebezpieczny jako jednostka, lecz na tym, że rosyjskie społeczeństwo ma zapotrzebowanie na takiego człowieka.
- stwierdził Zakajew.
Dodał, że również zbrodnie na rosyjskich dysydentach, czy morderstwa opozycjonistów i dziennikarzy, są popierane przez społeczeństwo rosyjskie.
- mówił. dodał.
Według niego, gdy niektórzy zaczynają się rozwodzić, że ukarano sankcjami rosyjską ludność cywilną "to odpowiedź brzmi tak: ona powinna być ukarana, ponieważ to ona ponosi odpowiedzialność".